Według TechCrunch Andreessen Horowitz uruchomił nowy fundusz „Machine Age”, w ramach którego zebrał 1,1 miliarda dolarów, co stanowi jeden z najwyraźniejszych sygnałów, że środek ciężkości kapitału wysokiego ryzyka w dziedzinie sztucznej inteligencji przesuwa się z oprogramowania na fizyczne maszyny, które go napędzają.

Deklarowanym celem firmy w ramach funduszu jest „otwarcie przepustnicy i przyspieszenie fizycznej rozbudowy sztucznej inteligencji”. W przeciwieństwie do typowych zakładów firmy na skalowalność oprogramowania, fundusz Machine Age skoncentruje się na sprzęcie: obszarze infrastruktury obejmującym wszystko, od chipów komputerowych i pamięci po centra danych i roboty. Jest to znaczący zwrot w przypadku firmy, której fortunę zbudowano dzięki wsparciu firm zajmujących się oprogramowaniem wykorzystującym niewielkie aktywa, i odzwierciedla, gdzie coraz częściej uważa się, że leżą wąskie gardła – i zyski – w branży. Aby na bieżąco relacjonować pieniądze przepływające przez branżę sztucznej inteligencji, śledź naszą sekcję z aktualnościami biznesowymi dotyczącymi sztucznej inteligencji. Więcej kontekstu na ten temat znajdziesz w naszych najnowsze osiągnięcia AI.

Co fundusz faktycznie kupi

W poście na stronie internetowej firmy venture capital a16z sporządziła listę zakupów, która brzmi jak diagnoza problemów związanych z łańcuchem dostaw branży sztucznej inteligencji. „Potrzebujemy szybszych i wydajniejszych systemów. Potrzebujemy tańszej pamięci o większej przepustowości w całej hierarchii pamięci. Potrzebujemy szybszych i bardziej skalowalnych połączeń między węzłami i systemami. Potrzebujemy energooszczędnych urządzeń brzegowych, aby sztuczna inteligencja mogła eksplorować świat i wchodzić w interakcję ze światem” – czytamy w poście. „I oczywiście potrzebujemy całego chłodzenia, materiałów, instalacji elektrycznej i nieruchomości, aby je wspierać”.

Takie ramy mają znaczenie, ponieważ każda pozycja na liście odpowiada rzeczywistemu ograniczeniu, które w ciągu ostatnich dwóch lat spowalniało wdrażanie sztucznej inteligencji. Chronicznie brakuje pamięci o dużej przepustowości. Przepustowość połączeń wzajemnych ogranicza możliwości skalowania dużych klastrów. Energia elektryczna, wydajność chłodnicza i odpowiedni teren stały się wiążącymi ograniczeniami w budowie centrów danych na wielu rynkach.

Analiza wąskich gardeł dostaw według dziennika „Wall Street Journal”.

The Wall Street Journal, który doniósł o uruchomieniu funduszu przed TechCrunch, określił pojazd jako próbę rozwiązania problemu wąskich gardeł w dostawach sztucznej inteligencji. Takie podejście stawia a16z w obozie inwestorów, którzy wierzą, że następna fala zysków będzie wynikać ze złagodzenia ograniczeń fizycznych, a nie z dodatkowej warstwy oprogramowania aplikacyjnego na istniejących modelach.

Firma nie boi się też swoich ambicji. W swoim poście firma a16z nazwała sztuczną inteligencję „najsilniejszym narzędziem, jakie kiedykolwiek opracowano do rozwiązywania problemów i zapewniania obfitości” i określiła jej rozwój jako „imperatyw społeczny i narodowy”. Język ten uderza nawet jak na standardy firmy słynącej z technooptymizmu i sygnalizuje, że fundusz prawdopodobnie skupi się na obszarach spornych politycznie, takich jak energetyka i produkcja.

Venture Capital podąża za nakładami inwestycyjnymi

Fundusz Machine Age pojawia się w obliczu szerszego napływu kapitału do warstwy fizycznej sztucznej inteligencji. Tego samego dnia, w którym ogłoszono utworzenie funduszu, TechCrunch poinformował, że dostawca neocloud, firma Lambda, zabezpieczyła 1 miliard dolarów w postaci finansowania dłużnego na zakup większej liczby chipów. Dostawcy hiperskalowych rozwiązań chmurowych wielokrotnie podnosili swoje docelowe nakłady inwestycyjne, a w branży pamięci wyczerpała się pojemność pamięci DRAM klasy AI, która jeszcze długo będzie się pojawiać.

W przypadku start-upów znaczenie jest proste: pula 1,1 miliarda dolarów przeznaczona specjalnie na chipy, pamięć, interkonekty, urządzenia brzegowe, robotykę, chłodzenie, materiały, infrastrukturę elektryczną i nieruchomości w centrach danych zmienia to, jakiego rodzaju firmy mogą realistycznie uzyskać finansowanie. Historycznie rzecz biorąc, firmy zajmujące się sprzętem głębokiej technologii miały trudności z pozyskiwaniem funduszy typu venture ze względu na długie cykle rozwoju i kapitałochłonną produkcję. Specjalny fundusz sygnalizuje, że zmienił się rachunek ryzyka – przynajmniej w przypadku sprzętu, który można bezpośrednio podłączyć do zapotrzebowania na sztuczną inteligencję.

Teza o „epoce maszyn”.

Nazwa funduszu jest stwierdzeniem sama w sobie. Zamiast postrzegać sztuczną inteligencję jako technologię informacyjną, a16z postrzega ją jako technologię przemysłową – erę definiowaną przez fabryki, elektrownie, łańcuchy dostaw i maszyny. Firma napisała, że ​​rozwój sztucznej inteligencji jest „imperatywem społecznym i narodowym”, co jest zgodne z rosnącym w Waszyngtonie i w branży poglądem, że przywództwo AI zależy od infrastruktury fizycznej, którą Stany Zjednoczone z trudem szybko zbudowały.

Pogląd ten zyskuje coraz większą popularność w całej branży. Operatorzy centrów danych narzekają na wieloletnie kolejki do usług elektrycznych. Producenci chipów zreorganizowali swoje łańcuchy dostaw w oparciu o popyt na sztuczną inteligencję. Nawet firmy zajmujące się sztuczną inteligencją skierowane do konsumentów zaczęły kupować moc obliczeniową z wieloletnim wyprzedzeniem, aby zabezpieczyć podaż.

Co obejrzeć

Kilka pytań zadecyduje o tym, czy fundusz Machine Age jest punktem zwrotnym, czy nagłówkiem. Pierwszą z nich jest tempo wdrażania: fundusze infrastrukturalne żyją lub umierają w zależności od możliwości wypisywania dużych czeków w technicznie ryzykownych spółkach. Po drugie, fundusz współinwestuje wraz z gigantycznymi programami kapitałowymi już prowadzonymi przez podmioty hiperskalowalne, czy też wspiera mniejszych dostawców, od których zależą te programy. Trzeci to zwrot — inwestowanie w sprzęt upokorzyło już wiele firm typu venture.

Jasne jest już, że pieniądze gonią prawdziwą zmianę. Wąskim gardłem w sztucznej inteligencji nie jest już pisanie lepszego oprogramowania; zajmuje się produkcją chipów, kierowaniem zasilania, chłodzeniem hal danych i uruchamianiem robotów. Wydając 1,1 miliarda dolarów na dokładnie ten problem, Andreessen Horowitz postawił swój największy jak dotąd publiczny zakład, że w następnej dekadzie wartość sztucznej inteligencji będzie budowana w świecie fizycznym.

---

Bądź na Bieżąco z AI

Najnowsze wiadomości, analizy i przełomy w dziedzinie AI — wszystko w jednym miejscu.

Czytaj więcej wiadomości AI →