Anthropic rozpoczęło osadzanie niewidocznych znaków wodnych we wszystkich tekstach generowanych przez Claude'a i dołączanie podpisanych kryptograficznie metadanych pochodzenia do plików tworzonych przez model, wypełniając swoje zobowiązania wynikające z przepisów Unii Europejskiej dotyczących przejrzystości ustawy o sztucznej inteligencji. System, szczegółowo opisany w dokumencie pomocy opublikowanym 10 sierpnia 2026 r., jest najbardziej kompleksowym jak dotąd wdrożeniem etykietowania treści AI przez dużą amerykańską firmę zajmującą się sztuczną inteligencją. Aby uzyskać bieżące informacje na temat polityki i przepisów dotyczących sztucznej inteligencji, śledź AI Buzz Wire.

Wdrożenie stanowi bezpośrednią reakcję na Kodeks postępowania dotyczący przejrzystości treści generowanych przez sztuczną inteligencję zawarty w unijnej ustawie o sztucznej inteligencji, który wszedł w życie 2 sierpnia 2026 r. Przepisy wywodzące się z art. 50 tej ustawy nakładają na dostawców systemów sztucznej inteligencji ogólnego przeznaczenia obowiązek zapewnienia możliwości wykrycia produktów wygenerowanych sztucznie. Firma Anthropic podpisała dobrowolny Kodeks na początku 2026 r. wraz z Google i innymi głównymi twórcami sztucznej inteligencji.

Jak działa znakowanie Claude’a

Podejście Anthropic wykorzystuje dwie uzupełniające się techniki. Pierwszy to tekstowy znak wodny wpleciony bezpośrednio w strukturę odpowiedzi Claude'a. Zdaniem firmy znak wodny jest niezauważalny – nie zmienia znaczenia, jakości i czytelności tekstu – ale można go wykryć za pomocą odpowiednich narzędzi. Technika ta działa we wszystkich wynikach tekstowych, od krótkich odpowiedzi po długie dokumenty.

Drugą techniką są podpisane metadane pochodzenia dołączone do plików generowanych lub przetwarzanych przez Claude. Te metadane zawierają kryptograficzny dowód na to, że plik pochodzi od Claude'a, zapewniając możliwy do zweryfikowania łańcuch autorstwa. Metadane mają zastosowanie tam, gdzie Claude obsługuje przetwarzanie plików i obejmują wyniki w ramach całej gamy produktów.

Obie metody oznaczania mają zastosowanie do wyników modeli Claude wprowadzonych na rynek 2 sierpnia 2026 r. lub później. Modele wydane przed tą datą są w trakcie otrzymywania wsparcia w zakresie oznaczania, a firma Anthropic zobowiązuje się z czasem aktualizować te modele.

Aplikacja na całym świecie

Godnym uwagi aspektem wdrożenia Anthropic jest jego globalny zasięg. Zamiast ograniczać oznaczanie treści do użytkowników z UE – jak to robią niektóre środki zapewniające zgodność z przepisami – Anthropic stosuje oznaczenia wszędzie tam, gdzie oferowana jest usługa Claude. Oznacza to, że znaki wodne i metadane pochodzenia pojawią się w wynikach Claude niezależnie od lokalizacji użytkownika.

System znakowania obejmuje pełną gamę produktów firmy Anthropic. Osadzone znaki wodne i metadane pochodzenia będą miały zastosowanie na platformie Claude (interfejs API), aplikacji konsumenckiej Claude, Claude Code (narzędzie do kodowania firmy), Claude Cowork i Claude Tag. Użytkownicy platform chmurowych, w tym AWS, Google Cloud i Microsoft Foundry, również zobaczą znaki wodne, gdy uzyskają dostęp do obsługiwanych modeli Claude za pośrednictwem tych dostawców.

Wspieranie wykrywania przez osoby trzecie

Zgodnie z unijnym kodeksem praktyk dostawcy sztucznej inteligencji muszą nie tylko oznaczać swoje treści, ale także umożliwiać innym wykrywanie tych znaków. Firma Anthropic zobowiązała się do wspierania użytkowników i stron trzecich w identyfikacji znaków Claude w oparciu o dokumentację techniczną. To stawia firmę przed konkurentami, którzy ogłosili zamiar umieszczania znaków wodnych, ale nie mają jeszcze szczegółowych mechanizmów wykrywania.

Znak wodny SynthID firmy Google, który firma szczegółowo przetestowała, działa na podobnej zasadzie, ale pojawiły się pytania, czy wytrzyma agresywną kompresję i manipulację. Podejście Anthropic polegające na łączeniu osadzonych tekstowych znaków wodnych z metadanymi podpisanych plików stanowi bardziej wielowarstwową strategię, obejmującą zarówno treść tekstową, jak i wyniki oparte na plikach.

Krajobraz regulacyjny

Wymogi dotyczące przejrzystości określone w ustawie UE o sztucznej inteligencji stanowią pierwsze wiążące ramy prawne dotyczące etykietowania treści generowanych przez sztuczną inteligencję. Artykuł 50 nakłada na dostawców systemów sztucznej inteligencji generujących treści syntetyczne – w tym tekst, obrazy, dźwięk i wideo – obowiązki mające na celu zapewnienie, że ich produkty wyjściowe będą wykrywalne jako sztucznie wytworzone. Zasady weszły w życie 2 sierpnia 2026 r., a Komisja Europejska opublikowała na początku tego roku swój Kodeks postępowania zawierający wytyczne dotyczące zgodności.

Ogłoszenie firmy Anthropic czyni ją jedną z pierwszych dużych firm zajmujących się sztuczną inteligencją, która potwierdziła pełne wdrożenie technologii znakowania w terminie. Firma Google wcześniej potwierdziła, że ​​jej znak wodny SynthID będzie spełniać wymagania Kodeksu, a Meta poinformowała, że ​​podejmuje wysiłki mające na celu zapewnienie zgodności.

Co to oznacza dla użytkowników i platform

Dla większości użytkowników Claude zmiany będą niewidoczne. Znaki wodne nie zmieniają wyglądu ani treści odpowiedzi, a metadane pochodzenia działają za kulisami w nagłówkach plików. Praktyczny wpływ odczują platformy i organizacje, które muszą identyfikować treści generowane przez sztuczną inteligencję – od firm z mediów społecznościowych wykrywających syntetyczne posty po organizacje informacyjne weryfikujące źródła.

Rozwój ten niesie także konsekwencje dla szerszej debaty na temat przejrzystości sztucznej inteligencji. Krytycy znaków wodnych zauważyli, że żaden system znakowania nie jest niezawodny – zdeterminowani aktorzy mogą próbować usunąć lub obejść znaki. Jednak połączenie znaku wodnego z metadanymi pochodzenia kryptograficznego tworzy wielowarstwową ochronę, która znacznie utrudnia przypadkowe nadużycia, nawet jeśli nie może zapobiec wszelkim manipulacji kontradyktoryjnej.

Krok w kierunku standardów pochodzenia treści

Wdrożenie Anthropic następuje, gdy branża sztucznej inteligencji zmaga się z problemem zrównoważenia otwartości z odpowiedzialnością. Pochodzenie treści – możliwość śledzenia, skąd pochodzi treść cyfrowa – stało się głównym problemem, ponieważ generatywne narzędzia AI sprawiają, że tworzenie przekonującego tekstu, obrazów i dźwięku na dużą skalę staje się banalne. Koalicja na rzecz pochodzenia i autentyczności treści (C2PA), do której należą Adobe, Microsoft i BBC, opracowuje standardy techniczne dotyczące poświadczeń treści, które pokrywają się z tym, co obecnie wdraża Anthropic.

Biorąc pod uwagę obowiązujące w UE zasady przejrzystości i baczną obserwację innych jurysdykcji, pytanie nie brzmi już, czy firmy zajmujące się sztuczną inteligencją będą oznaczać swoje treści, ale jak solidne i interoperacyjne będą te znaki. Podejście Anthropic — łączące osadzone znaki wodne z podpisanymi metadanymi, stosowane globalnie na każdej powierzchni, na której działa Claude — wyznacza wysoką poprzeczkę dla branży.

Wyprzedź sztuczną inteligencję

Aby uzyskać najnowsze wiadomości dotyczące zasad dotyczących sztucznej inteligencji, analizy regulacyjne i aktualizacje technologii, odwiedź AI Buzz Wire.

Przeczytaj więcej aktualności na temat sztucznej inteligencji