Dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, ostro odrzucił propozycję Anthropic dotyczącą odstępstwa od przepisów antymonopolowych, które umożliwiłoby firmom AI koordynację wysiłków w zakresie bezpieczeństwa bez naruszania prawa konkurencji, nazywając ten pomysł „całkowicie niepotrzebnym” w wyemitowanym we wtorek wywiadzie dla CNBC.

„Fakt, że potrzebujemy nowych przepisów, nowych przepisów antymonopolowych lub nowych przepisów, aby te firmy mogły przeprowadzić podstawową inżynierię i to właściwie przed wypuszczeniem produktów, jest po prostu całkowicie niepotrzebny” – powiedział Huang w programie „Mad Money” w CNBC, według CNBC. „Mamy mnóstwo przepisów. Mamy mnóstwo przepisów regulujących niezawodność i funkcjonalność produktów”.

W komentarzach najcenniejszy na świecie producent chipów ostro sprzeciwia się najbardziej konsekwentnej koncepcji zarządzania, która wyłoni się z debaty na temat bezpieczeństwa w laboratoriach granicznych i przedłuży publiczny spór, który narastał przez cały tydzień. Więcej kontekstu tej historii znajdziesz w naszych bieżących najnowszych pracach nad sztuczną inteligencją.

Co właściwie zaproponował Anthropic

Pomysł zrzeczenia się wyszedł od dyrektora generalnego Anthropic, Dario Amodei. W swoim eseju z 12 września wzywającym branżę do szybszego rozwoju pionierskiego Amodei przyznał, że rzeczywistość prawna jest niezręczna: niektóre formy koordynacji między rywalizującymi laboratoriami – dzielenie się ocenami bezpieczeństwa, porównywanie wyników testów wewnętrznych, uzgadnianie progów wydajności – są zbliżone do zachowań, które prawo antymonopolowe tradycyjnie traktuje jako zmowę. Zaproponowane przez niego rozwiązanie było wąskie: rząd USA powinien przeprowadzić mediację lub wydać ograniczone odstąpienie od umowy, tak aby rozmowy dotyczące bezpieczeństwa między zawodnikami były wyraźnie zgodne z prawem.

Kilka dni później dziennik The Information, a następnie Bloomberg, Reuters i TechCrunch poinformowały, że OpenAI, Anthropic i Google DeepMind od tygodni prowadzą rozmowy na temat koordynacji wysiłków na rzecz bezpieczeństwa sztucznej inteligencji – potwierdził we wtorek dyrektor ds. globalnych OpenAI, Chris Lehane, dodając, że OpenAI wspiera ustawodawstwo otwierające laboratoria graniczne dla niezależnych organizacji weryfikacyjnych.

Innymi słowy, koordynacja, o którą martwił się Amodei, już ma miejsce. To, czy potrzebuje ochrony prawnej, jest obecnie pytaniem dzielącym branżę.

Argument Huanga: istniejące prawo wystarczy

Huang sprzeciwia się temu, że nie jest wymagane żadne wydzielenie, ponieważ obecne prawo nie stoi na przeszkodzie odpowiedzialnej inżynierii. Z jego lektury wynika, że ​​podejście do zrzeczenia się stawia problem w odwrotnym kierunku: laboratoria nie potrzebują pozwolenia organów regulacyjnych ds. konkurencji, aby dokładnie testować swoje modele przed wypuszczeniem na rynek — muszą przeprowadzić prace inżynieryjne zgodnie z tymi samymi zasadami niezawodności produktu, które obowiązują w każdej innej branży.

Jest to pogląd, za którym stoi oczywista logika biznesowa. Nvidia dostarcza większość procesorów graficznych do szkolenia dużych modeli językowych, a wszystko, co spowalnia granicę – skoordynowane przerwy, zobowiązania dotyczące tempa, progi wydajności uwalniane przez bramkę – spowalnia popyt na jej chipy. Huang konsekwentnie odrzucał pogląd dotyczący spowolnienia gospodarczego. W poniedziałek w Dreamforce powiedział szefowi Salesforce Marcowi Benioffowi, że prędkość kontra bezpieczeństwo to „fałszywy wybór” i że branża „zdecydowanie mogłaby mieć jedno i drugie jednocześnie” – podało CNBC.

Nie jest sam w odpychaniu się. PCMag poinformował, że dyrektorzy generalni Nvidii i Meta sprzeciwili się planowi spowolnienia Anthropic, a Mark Zuckerberg przyłączył się do argumentów za dalszym szybkim rozwojem. Skład ma znaczenie: dwie firmy z największym kapitałem zainwestowanym przeciwko szybkiemu postępowi sztucznej inteligencji – jedna sprzedaje moc obliczeniową, druga ją wydaje – są teraz publiczną twarzą sprzeciwu wobec proponowanego przez laboratoria systemu samorządności.

Podział, który definiuje debatę polityczną

Spór trafia do Waszyngtonu w delikatnym momencie. Kongres wykazał niewielki apetyt na nowe ustawodawstwo dotyczące sztucznej inteligencji, pozostawiając laboratoria, aby negocjowały między sobą zasady zarządzania – dokładnie przed takim rozwiązaniem, przed którym ostrzegają krytycy. Wirusowy list otwarty będący odpowiedzią na esej Amodei argumentował, że koordynacja branżowa w zakresie zasad bezpieczeństwa sprowadza się do przechwytywania przepisów: „Wszystko jest pisane przy pomocy obecnych laboratoriów granicznych, ponieważ nikt inny nie rozumie szczegółów technicznych na tyle dobrze, aby to napisać”.

Interwencja Huanga dodaje drugie, ostrzejsze zmartwienie zwolenników zrzeczenia się prawa: nawet gdyby rząd je przyznał, pojawienie się dominującego dostawcy w branży popierającego porozumienia kartelowe wśród swoich największych klientów spowodowałoby natychmiastową kontrolę antymonopolową. FTC zasygnalizowała już wcześniej, za pośrednictwem publicznych komentarzy byłej przewodniczącej Liny Khan, że nie ma wyjątku dotyczącego sztucznej inteligencji z istniejącego prawa – stanowisko to Huang obecnie podziela, choć z przeciwnych powodów.

Co stanie się dalej

Nic we wtorkowej wymianie nie zmienia faktów w terenie: prowadzą rozmowy trzy największe amerykańskie laboratoria, OpenAI zatwierdziła niezależną weryfikację i żaden wniosek o zrzeczenie się formalnie nie dotarł do organów regulacyjnych. To, co się zmienia, to polityka. Pakt koordynacji bezpieczeństwa przedstawiony jako konsensus branżowy spowodował, że najważniejszy dostawca w branży publicznie kwestionuje jego założenia.

W przypadku Anthropic droga naprzód i tak może przebiegać przez Kongres — przepisy ustawy FRONTIER zatwierdzone przez OpenAI zezwalałyby na mocy ustawy na niezależne audyty, bez konieczności kreatywności w zakresie prawa antymonopolowego. Dla Huanga rachunek jest prostszy: im mniej zobowiązań w zakresie tempa realizacji podejmuje frontier, tym więcej procesorów graficznych kupuje.

Nieprawdopodobne porozumienie między monopolistą chipów a jastrzębiami zajmującymi się prawem antymonopolowym – istniejące przepisy wystarczą – może okazać się najważniejszą ironią tygodnia.

---

Wyprzedź sztuczną inteligencję

Otrzymuj najnowsze wiadomości, analizy i przełomowe informacje dotyczące sztucznej inteligencji — wszystko w jednym miejscu.

Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji →