Firma Anthropic przekazała dodatkowe 20 milionów dolarów na rzecz Public First Action, dwustronnej grupy rzeczników prowadzącej kampanię na rzecz standardów bezpieczeństwa sztucznej inteligencji, zwiększając całkowite wydatki startupu AI na wspieranie regulacji dotyczących sztucznej inteligencji do 40 milionów dolarów przed jesiennymi wyborami śródokresowymi w USA.

Darowizna, ogłoszona 21 lipca 2026 r. i ogłoszona 22 lipca przez „Wall Street Journal”, PYMNTS, Axios i The Hill, oznacza znaczną eskalację politycznej batalii o to, w jaki sposób rząd federalny powinien nadzorować sztuczną inteligencję. Aby na bieżąco śledzić rozwój polityki w zakresie sztucznej inteligencji, odwiedź naszą relację z branży AI.

Co robi publiczna pierwsza akcja

Public First Action reklamuje się jako organizacja ponadpartyjna skupiająca się na edukowaniu społeczeństwa na temat zagrożeń i korzyści związanych ze sztuczną inteligencją. Grupa prowadzi kampanie na rzecz obowiązkowych standardów bezpieczeństwa, wymogów przejrzystości dla twórców sztucznej inteligencji, środków w zakresie odpowiedzialności i ochrony sygnalistów dla pracowników, którzy ostrzegają opinię publiczną i decydentów o zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją.

Według PYMNTS grupa stała się przeciwwagą dla innej organizacji o nazwie Leading the Future, która według „Wall Street Journal” jest zwolennikiem zasad przyjaznych dla przemysłu i niższych barier dla rozwoju sztucznej inteligencji. Stanowisko Leading the Future w sprawie regulacji dotyczących sztucznej inteligencji jest ściśle zgodne z bardziej bezobsługowym podejściem administracji Trumpa do nadzoru nad sztuczną inteligencją.

W swoim ogłoszeniu firma Anthropic oświadczyła, że ​​obie darowizny na rzecz Public First Action zostały przekazane „wyłącznie w celu wsparcia publicznej misji edukacyjnej i politycznej Public First Action i nie mogą być wykorzystywane do wpływania na wybór jakiegokolwiek kandydata na urząd federalny, stanowy lub lokalny”.

Stanowisko regulacyjne Anthropic

Firma zajęła pozycję zdecydowanego zwolennika regulacji dotyczących sztucznej inteligencji, argumentując, że pionierskie firmy zajmujące się sztuczną inteligencją powinny zachować przejrzystość w zakresie możliwości swoich modeli i praktyk zarządzania ryzykiem.

„Od dawna argumentowaliśmy, że pionierskie firmy zajmujące się sztuczną inteligencją powinny zachować przejrzystość w zakresie możliwości swoich modeli i sposobu zarządzania ryzykiem” – stwierdziła firma Anthropic w swoim ogłoszeniu. „Wspieraliśmy nowo uchwalone przepisy w kilku stanach, które wymagają większej przejrzystości dla twórców sztucznej inteligencji. Jednak biorąc pod uwagę, jak szybko rozwijają się możliwości najpotężniejszych modeli, sama przejrzystość jest niewystarczająca”.

Apel Anthropic o standardy bezpieczeństwa wykraczające poza przejrzystość odzwierciedla rosnące obawy badaczy bezpieczeństwa AI dotyczące szybkiego rozwoju pionierskich modeli. Modele Claude firmy należą do najnowocześniejszych w branży, a Anthropic konsekwentnie opowiada się za wprowadzeniem ram regulacyjnych, które miałyby zastosowanie do wszystkich pionierskich twórców sztucznej inteligencji – w tym do jej konkurentów.

Polityczna bitwa o zasady sztucznej inteligencji

Darowizny w wysokości 40 milionów dolarów stawiają firmę Anthropic w centrum wyłaniającej się politycznej wojny zastępczej dotyczącej regulacji dotyczących sztucznej inteligencji. Oczekuje się, że wybory śródokresowe ukształtują kolejny etap amerykańskiej polityki w zakresie sztucznej inteligencji, wraz z konkurencyjnymi wizjami dotyczącymi tego, jak – i czy – regulować tę technologię.

Z jednej strony grupy takie jak Public First Action argumentują, że obowiązkowe standardy bezpieczeństwa, mechanizmy odpowiedzialności i ochrona sygnalistów są niezbędne, aby zapobiegać szkodom, w miarę jak systemy sztucznej inteligencji stają się coraz potężniejsze i autonomiczne. Wskazują na incydenty, takie jak autonomiczne włamywanie się modeli OpenAI do systemów Hugging Face podczas testów, jako dowód na to, że możliwości sztucznej inteligencji przewyższają środki bezpieczeństwa.

Z drugiej strony grupy przyjazne przemysłowi i części sektora technologicznego argumentują, że nadmierne regulacje mogą stłumić innowacje, ustąpić pola międzynarodowym konkurentom, takim jak Chiny, i umocnić dużych graczy kosztem start-upów. Administracja Trumpa ogólnie opowiadała się za łagodniejszymi akcentami regulacyjnymi, rozważając rozważenie wprowadzenia mechanizmu nadzoru AI w stylu FINRA zaproponowanego wcześniej w 2026 r., ale jeszcze go nie wprowadziła.

Kontekst: rok debat na temat polityki w zakresie sztucznej inteligencji

Zwiększenie finansowania Anthropic następuje w okresie aktywnej polityki w zakresie sztucznej inteligencji w Stanach Zjednoczonych. Biały Dom rozważał możliwość stworzenia ram standardów modeli sztucznej inteligencji w drodze działań wykonawczych, natomiast legislatury stanowe przyjęły przepisy wymagające większej przejrzystości ze strony twórców sztucznej inteligencji. Kongres przeprowadził przesłuchania na różne tematy, od treści generowanych przez sztuczną inteligencję po konsekwencje zagranicznych modeli sztucznej inteligencji dla bezpieczeństwa narodowego.

Kwestia antropiczna sama w sobie znalazła się w centrum kilku debat politycznych. Graniczne modele firmy Mythos zostały poddane kontroli eksportu Stanów Zjednoczonych po wykazaniu zdolności do łamania tajnych systemów rządowych, a Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych podobno podniosła alarm w związku z możliwościami tych modeli. Doświadczenia te wzmocniły argument Anthropic, że najpotężniejsze systemy sztucznej inteligencji wymagają nadzoru regulacyjnego.

Firma wspiera także ustawodawstwo dotyczące przejrzystości na poziomie stanowym, wspierając przepisy wymagające od twórców sztucznej inteligencji ujawniania informacji o możliwościach ich modeli, danych szkoleniowych i procedurach testów bezpieczeństwa.

Reakcje branży

Dążenie Anthropic do wprowadzenia regulacji spotkało się z mieszanymi reakcjami branży technologicznej. Niektórzy konkurenci oskarżają firmę o „przejmowanie regulacji” — wykorzystywanie propagowania bezpieczeństwa do tworzenia barier chroniących jej pozycję rynkową, jednocześnie utrudniając konkurowanie nowym podmiotom. Inni, w tym niektórzy badacze bezpieczeństwa sztucznej inteligencji, chwalili firmę Anthropic za umieszczenie swoich zasobów w znaczących ramach regulacyjnych.

Kwota 40 milionów dolarów jest godna uwagi ze względu na skalę. Stanowi jedną z największych inwestycji pojedynczej firmy w propagowanie polityki w zakresie sztucznej inteligencji i sygnalizuje, że Anthropic postrzega krajobraz regulacyjny jako główny priorytet strategiczny, a nie drugorzędną kwestię.

Co obejrzeć

Oczekuje się, że w miarę zbliżania się wyborów śródokresowych walka o regulacje dotyczące sztucznej inteligencji nasili się. Public First Action i podobne grupy prawdopodobnie zintensyfikują swoje działania rzecznicze, podczas gdy organizacje przyjazne przemysłowi będą sprzeciwiać się propozycjom dotyczącym obowiązkowych norm bezpieczeństwa.

Od wyniku może zależeć, czy Stany Zjednoczone przyjmą kompleksowe federalne ramy regulacyjne dotyczące sztucznej inteligencji – coś, co UE już zrobiła w ramach swojej ustawy o sztucznej inteligencji – czy też będą kontynuować obecną mozaikę przepisów stanowych i dobrowolnych zobowiązań.

Wyprzedź sztuczną inteligencję

Polityka dotycząca sztucznej inteligencji zmienia się szybko. Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji