DeepSeek, chińska firma zajmująca się sztuczną inteligencją, która wywróciła do góry nogami światowy rynek sztucznej inteligencji, oferując najniższe ceny, planuje, co Bloomberg określił 6 sierpnia 2026 r. jako „znaczący” wzrost cen swoich usług AI. Posunięcie to oznacza uderzającą zmianę w przypadku firmy, której agresywna strategia kosztowa zmusiła zachodnich konkurentów do obniżenia własnych stawek i ponownego przemyślenia ekonomiki dużych modeli językowych.

Z raportu Bloomberga, którego autorem jest Vlad Savov, wynika, że ​​firma z Hangzhou w ostatnich dniach sygnalizowała zamiar znacznej podwyżki cen. Zmiana następuje po okresie, w którym DeepSeek zdominował dyskusję na temat kosztów wysokowydajnych narzędzi AI, szczególnie w przypadku modelu V4 Flash, który wykazał zdolność do konkurowania z najlepszymi systemami na świecie, pobierając przy tym zaledwie centy za zapytania, które kosztują amerykańskich rywali kilka dolarów.

Dla obserwatorów śledzących działalność sztucznej inteligencji za pośrednictwem wiadomości z branży sztucznej inteligencji punkt obrotu cenowego ma znaczenie znacznie wykraczające poza bilans pojedynczej firmy. Niskokosztowy model DeepSeek był motorem wojny cenowej, która skompresowała marże w całym sektorze sztucznej inteligencji i postawiła pod znakiem zapytania, czy do zbudowania konkurencyjnych modeli konieczne są ogromne wydatki na moc obliczeniową.

Rozpoczęła się wojna cenowa DeepSeek

DeepSeek zyskał światową sławę na początku 2025 r., kiedy jego modele dorównywały lub zbliżały się do wydajności wiodących zachodnich systemów za ułamek kosztów szkolenia i wnioskowania. Ceny firmy były tak daleko od standardów branżowych, że wywołały powszechne spekulacje na temat tego, czy uznani gracze, tacy jak OpenAI, Google i Anthropic, drastycznie zawyżają ceny za dostęp do swoich modeli.

Efekt był natychmiastowy i destrukcyjny. Amerykańscy dostawcy sztucznej inteligencji wprowadzili tańsze poziomy modeli, obniżyli stawki API za token i zrestrukturyzowali swoje ceny, aby zachować konkurencyjność w stosunku do chińskiego uczestnika, który, jak się wydawało, z dnia na dzień przepisał krzywą kosztów. Inwestorzy dokonali ponownej oceny planów wydatków kapitałowych największych laboratoriów zajmujących się sztuczną inteligencją, a narracja na temat tego, czy ogromne klastry procesorów graficznych są naprawdę konieczne do osiągnięcia wydajności na pionierskim poziomie, uległa znacznej zmianie.

Rozwiązanie V4 Flash firmy DeepSeek kontynuowało tę trajektorię w 2026 r., udowadniając, że jest w stanie konkurować na pograniczu, zachowując jednocześnie agresywną politykę cenową, która stała się znakiem rozpoznawczym firmy. Idea „rabatu DeepSeek” – pogląd, że wydajną sztuczną inteligencję można dostarczyć niemal za darmo – została osadzona w założeniach branży dotyczących konkurencyjności.

Dlaczego teraz następuje odwrócenie

Bloomberg nie podał dokładnej wielkości planowanej podwyżki ani dokładnej daty jej wejścia w życie, ale określił ją jako „znaczącą”. Na zmianę strategiczną może wpływać kilka czynników. Szkolenie i obsługa coraz bardziej wydajnych modeli wymaga znacznych i rosnących inwestycji w infrastrukturę obliczeniową, a utrzymywanie bardzo niskich cen w nieskończoność może okazać się nie do utrzymania nawet dla wydajnego operatora.

Semafor w swoim raporcie z 7 sierpnia zauważył, że ostrzeżenie DeepSeek o podwyżce cen pojawiło się, gdy firma musiała zmierzyć się z realiami skalowania. „China Daily” i „South China Morning Post” powtórzyły te doniesienia, traktując tę ​​decyzję jako test sprawdzający, czy DeepSeek może utrzymać swoją przewagę konkurencyjną, zbliżając się jednocześnie do norm cenowych swoich zachodnich odpowiedników.

Odwrócenie sytuacji następuje również w momencie nasilającej się presji geopolitycznej na chińskie firmy zajmujące się sztuczną inteligencją. Kontrole eksportu zaawansowanych półprzewodników w USA i rosnąca kontrola modeli opracowanych w Chinach na rynkach zachodnich mogą zwiększać koszty i złożoność operacji DeepSeek, nawet w obliczu ciągłego rozwoju technologii.

Co to oznacza dla rynku

Jeśli DeepSeek dokona znaczącego wzrostu cen, dynamika konkurencji, która definiowała rynek sztucznej inteligencji w ciągu ostatnich 18 miesięcy, może zmienić się na kilka sposobów. Amerykańscy i europejscy dostawcy sztucznej inteligencji, którzy zostali zmuszeni do konkurowania cenowego z wyjątkowo tanim rywalem, mogą znaleźć miejsce na ustabilizowanie lub nawet podniesienie własnych stawek, potencjalnie poprawiając marże w całym sektorze.

Jednocześnie mniej agresywny DeepSeek mógłby otworzyć przestrzeń dla innych konkurencyjnych cenowo uczestników. Chiński ekosystem sztucznej inteligencji jest przepełniony i jeśli DeepSeek opuści pozycję z bardzo niską ceną, inne firmy mogą przenieść się, aby wypełnić tę lukę. Na przykład Alibaba zasygnalizowała nowy model biznesowy dla swoich modeli Qwen o otwartym kodzie źródłowym, który obejmuje pobieranie opłat od większych użytkowników komercyjnych, co sugeruje szerszą tendencję wśród chińskich firm zajmujących się sztuczną inteligencją w kierunku monetyzacji zamiast zdobywania udziału w rynku.

Dla klientów korporacyjnych pytanie brzmi, czy era radykalnie spadających kosztów sztucznej inteligencji dobiega końca. Gwałtowna kompresja cen w ciągu ostatnich dwóch lat była w dużej mierze spowodowana chęcią DeepSeek do działania na najniższych poziomach. Odejście od tej postawy niekoniecznie odwróciłoby już osiągnięte redukcje kosztów, ale mogłoby spowolnić tempo, w jakim sztuczna inteligencja staje się tańsza.

Decydujący moment

Założyciel DeepSeek, Liang Wenfeng, kultywuje wizerunek osoby zakłócającej ceny, co jeden z chińskich sklepów scharakteryzował jako pożegnanie z „obniżką cen”. Planowany wzrost sugeruje, że nawet firma najbardziej odpowiedzialna za obniżanie kosztów sztucznej inteligencji doszła do wniosku, że model nie może obowiązywać w nieskończoność.

Niezależnie od tego, czy okaże się to tymczasową ponowną kalibracją, czy trwałą zmianą strategiczną, sygnalizuje to, że ekonomika pionierskiej sztucznej inteligencji wciąż się zmienia. Firmy, które stawiają na trwałą deflację kosztów, być może będą musiały dokonać ponownej oceny, a te, które czekały na złagodzenie presji cenowej, mogą wreszcie ujrzeć szansę.

Wyprzedź sztuczną inteligencję

Strategie cenowe pionierskich laboratoriów zajmujących się sztuczną inteligencją są wiodącym wskaźnikiem tego, dokąd zmierza branża. Śledź AI Buzz Wire, aby uzyskać dalsze relacje na temat dynamiki rynku sztucznej inteligencji, zmian konkurencyjnych i działalności związanej ze sztuczną inteligencją.

Przeczytaj więcej wiadomości biznesowych dotyczących sztucznej inteligencji →