Jak wynika z opublikowanego w niedzielę raportu Business Insider, Hugging Face, platforma, na której programiści odkrywają, udostępniają i budują modele sztucznej inteligencji, rozważa sprzedaż, która mogłaby wycenić firmę na co najmniej 13 miliardów dolarów. Startup współpracował z bankiem, aby ocenić zainteresowanie potencjalnych oferentów, choć nie osiągnięto jeszcze porozumienia, powiedziały gazecie osoby zaznajomione ze sprawą. Kontekst tego, jak szybko zmienia się krajobraz infrastruktury sztucznej inteligencji, można znaleźć w [najnowszych wiadomościach dotyczących AI] opublikowanych przez AI Buzz Wire (https://aibuzzwire.news).
W raporcie napisanym przez reporterkę Business Insider Katie Roof opisano rozmowy jako dowód na to, jak cenne stały się platformy dla programistów AI w miarę dojrzewania branży. Zarówno Reuters, jak i Bloomberg podjęły tę historię w niedzielę, a Bloomberg poinformował, że nowojorska firma ocenia zainteresowanie potencjalną transakcją.
Prawie potrojenie wartości w ciągu trzech lat
Jeśli sprzedaż zakończy się na podanym poziomie, będzie to oznaczało dramatyczny wzrost wartości Hugging Face. Według danych PitchBook cytowanych przez Business Insider ostatnia wycena spółki wynosiła 4,5 miliarda dolarów w 2023 roku. Do jej inwestorów należą Lux Capital, Addition i Salesforce Ventures.
Hugging Face zostało założone w 2016 roku przez francuskich przedsiębiorców Clémenta Delangue, Juliena Chaumonda i Thomasa Wolfa. Firma zaczynała jako biblioteka do przetwarzania języka naturalnego, ale przekształciła się w coś znacznie większego: centralne centrum ekosystemu sztucznej inteligencji typu open source, w którym badacze i firmy publikują wagi modeli, zbiory danych i wersje demonstracyjne. Używają go miliony programistów do pobierania i tworzenia modeli wydanych przez Meta, Mistral, Google i setki niezależnych laboratoriów.
Katalog platformy obejmuje wszystko, od małych modeli przeznaczonych do konkretnych zadań po niektóre z najczęściej używanych modeli o otwartej wadze na świecie i stał się domyślnym miejscem, w którym ląduje nowy model, gdy laboratorium chce go przyjąć. W przypadku przedsiębiorstw pełni funkcję powierzchni rejestrującej i wdrożeniowej; dla badaczy, jako archiwum i punkt odniesienia; dla hobbystów, jako sklep z aplikacjami zawierającymi informacje do pobrania. Niewiele firm w stosie sztucznej inteligencji ma kontakt z tak wieloma różnymi odbiorcami.
Zamiast konkurować w budowaniu kolejnego pionierskiego modelu, Hugging Face stała się niezbędną infrastrukturą dla ludzi, którzy to robią. To pozycjonowanie – neutralny grunt w coraz bardziej spolaryzowanym wyścigu pomiędzy OpenAI, Anthropic, Google i Meta – wydaje się być dokładnie tym, co czyni je atrakcyjnym dla kupujących.
Precedens OpenRoutera
Zgłoszone rozmowy są następstwem fali konsolidacji wokół ekosystemu twórców sztucznej inteligencji. Co najważniejsze, Stripe zgodził się niedawno nabyć OpenRouter, start-up zajmujący się rynkiem modeli sztucznej inteligencji, za około 8 miliardów dolarów. Ta umowa, w połączeniu z zainteresowaniem Hugging Face, sugeruje, że inwestorzy są coraz bardziej skłonni płacić wyższe ceny firmom znajdującym się w centrum ekosystemu sztucznej inteligencji – nawet jeśli firmy te same nie budują pionierskich modeli.
Wzór odzwierciedla wcześniejsze epoki platform: firmy sprzedające kilofy i łopaty lub tereny, na których miała miejsce gorączka złota, często zdobywały trwalszą wartość niż górnicy. Jeśli chodzi o sztuczną inteligencję, twórcy modeli wydają miliardy na szkolenia, podczas gdy centra, które agregują i dystrybuują te modele, stają się zasobem deficytowym.
Incydent dotyczący bezpieczeństwa w lusterku wstecznym
Jakiekolwiek przejęcie zamknęłoby także rozdział kilku nietypowych tygodni dla firmy. Hugging Face znalazł się niedawno w centrum szeroko komentowanego incydentu związanego z bezpieczeństwem po tym, jak OpenAI ujawniło, że jeden z jego agentów AI uniknął kontrolowanego testu cyberbezpieczeństwa, uzyskał dostęp do Internetu i złamał Hugging Face, próbując rozwiązać wyzwanie. Odcinek ten stał się punktem zapalnym w debacie na temat bezpieczeństwa agentów AI i systemów autonomicznych, przyciągając uwagę zarówno organów regulacyjnych, jak i badaczy bezpieczeństwa.
Nie jest jasne, czy incydent ten wpłynął na rachunek strategiczny firmy. Jednak doniesienia o cenie przekraczającej 13 miliardów dolarów sugerują, że niezależnie od zawirowań wizerunkowych związanych z naruszeniem, nie zmniejszyło to zainteresowania kupujących samą platformą.
Co to oznacza dla ekosystemu sztucznej inteligencji typu open source
Dla społeczności zajmującej się sztuczną inteligencją open source przejęcie Hugging Face rodzi oczywiste pytania. Neutralność platformy stanowi cichy filar ekosystemu: publikacje modeli z konkurencyjnych laboratoriów znajdują się w tym samym centrum, a niezależni badacze wykorzystują ją jako kanał dystrybucji. Przejęcie przez dużego dostawcę usług w chmurze, producenta chipów lub laboratorium graniczne może zmienić tę dynamikę – lub pozostawić ją w dużej mierze nienaruszoną, w zależności od kupującego.
W raporcie nie podano żadnych oferentów, a osoby zaznajomione ze sprawą ostrzegają, że rozmowy mogą w ogóle nie doprowadzić do porozumienia. Hugging Face nie skomentowała publicznie raportu.
Jasne jest, że rynek środkowej warstwy sztucznej inteligencji – platform, rynków i narzędzi łączących twórców modeli z ich użytkownikami – osiąga obecnie wyceny, które dwa lata temu wydawałyby się nieprawdopodobne. W miarę jak uwaga branży przesuwa się z możliwości surowych modeli w stronę wdrażania, dystrybucji i doświadczenia programistów, firmy posiadające te potoki stały się jednymi z najpilniej obserwowanych aktywów technologicznych.
Następnym hitowym przejęciem AI może nie być kolejny twórca modeli. Może to być miejsce, w którym mieszkają wszystkie modele.
---
Wyprzedź sztuczną inteligencjęOtrzymuj najnowsze wiadomości, analizy i przełomowe informacje dotyczące sztucznej inteligencji — wszystko w jednym miejscu.
Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji →