Koalicja 25 firm technologicznych pod przewodnictwem Nvidia, Microsoft i Meta podpisała list otwarty, w którym wzywa amerykańskich decydentów do unikania „przedwczesnych ograniczeń” na modele sztucznej inteligencji o otwartej wadze, ostrzegając, że szerokie limity „zdławią konkurencję lub będą napędzać innowacje za granicą”.

Wspólny list, opublikowany 24 lipca 2026 r. i po raz pierwszy zgłoszony przez CNBC i Fox Business, oznacza jeden z największych skoordynowanych działań branżowych na rzecz obrony otwartej sztucznej inteligencji w chwili, gdy administracja Trumpa rozważa, czy rozprawić się z tą technologią. Sygnatariusze – do których zalicza się także Palantir i ponad 20 innych firm – argumentują, że otwarte modele mają kluczowe znaczenie dla utrzymania wiodącej pozycji Ameryki w światowym wyścigu sztucznej inteligencji. Aby na bieżąco relacjonować batalie polityczne zmieniające kształt branży, śledź nasze raporty dotyczące regulacji dotyczących sztucznej inteligencji.

„Silny, otwarty ekosystem”

Głównym argumentem listu jest to, że konkurencyjność USA zależy od otwartości, a nie od izolacji. „Nasze przywództwo w zakresie sztucznej inteligencji będzie oceniane nie na podstawie jednego pionierskiego modelu sztucznej inteligencji, ale na podstawie tego, czy Stany Zjednoczone zbudują silny, otwarty ekosystem, który rozprzestrzeni się na każdy sektor” – napisali sygnatariusze, według Fox Business.

Firmy twierdzą, że otwarte modele – których parametry można publicznie pobrać – przyspieszają innowacje, wzmacniają cyberbezpieczeństwo i pomagają zapewnić utrzymanie konkurencyjności kraju w obliczu wyścigu o opracowanie coraz potężniejszych systemów sztucznej inteligencji. Warto zauważyć, że koalicja sformułowała swoją obronę w kategoriach ekonomicznych i strategicznych, a nie czysto technicznych, postrzegając ograniczenia jako zagrożenie zarówno dla konkurencji start-upów, jak i przewagi narodowej.

Moonshot i temperatura zapłonu destylacji

Atrakcyjność branży nie pojawiła się w próżni. Nastąpiło to, gdy administracja debatowała nad swoim podejściem do modeli otwartej sztucznej inteligencji po alarmach dotyczących chińskiego dewelopera Moonshot AI i jego otwartego modelu Kimi K3, który szybko zyskał użytkowników na całym świecie.

Fox Business poinformował, że dyrektor Biura ds. Polityki Naukowej i Technologicznej Białego Domu, Michael Kratsios, oskarżył Moonshota o opracowanie Kimi K3 poprzez destylację modelu Fable 5 firmy Anthropic — techniki, która szkoli mniejszy model sztucznej inteligencji przy użyciu wyników bardziej zaawansowanego modelu. Destylacja stała się punktem zapalnym w pionierskim wyścigu sztucznej inteligencji, rodząc pytania o własność intelektualną i to, czy zagraniczne wydawnictwa typu open-weight opierają się na skradzionych możliwościach.

Sekretarz skarbu Scott Bessent poszedł dalej, sugerując, że Stany Zjednoczone mogą nakładać sankcje na firmy, co do których stwierdzono, że niewłaściwie wykorzystały destylację do celów zastrzeżonych prac.

Uznanie obaw

W znaczącym ustępstwie koalicja nie odrzuciła całkowicie obaw związanych z własnością intelektualną. Broniąc otwartego rozwoju, w piśmie przyznano, że firmy, w przypadku których stwierdzono, że nielegalnie wydobywają wartość z zastrzeżonych modeli, powinny ponieść konsekwencje.

„Niezgodne z prawem próby wydobycia wartości z zamkniętych modeli budzą uzasadnione obawy” – czytamy w piśmie, według Fox Business. „Te obawy należy rozwiązać za pomocą ukierunkowanych ram prawnych i komercyjnych, a nie radykalnych ograniczeń dotyczących technik, które odgrywają ważną rolę w innowacjach AI”.

Takie sformułowanie jest zamierzone: sygnatariusze starają się oddzielić zgodne z prawem egzekwowanie prawa przed kradzieżą własności intelektualnej od ogólnych ograniczeń dotyczących technik destylacji i publikacji typu open-weight, które stanowią podstawę większości ekosystemu startupów. Ich argument jest taki, że chirurgiczne karanie złych aktorów jest lepsze niż ograniczanie całej kategorii.

Nieobecni giganci

Skład koalicji sam w sobie jest historią. Firmy, które nie podpisały listu, są równie wymowne jak te, które to zrobiły. CNBC zauważyło, że OpenAI i Anthropic – dwa wiodące laboratoria modelu zamkniętego, oba podobno przygotowujące się do potencjalnie masowych pierwszych ofert publicznych – odmówiły podania swoich nazw.

W przypadku OpenAI i Anthropic modele o otwartej wadze stanowią zagrożenie dla konkurencji: bezpłatne alternatywy do pobrania mogą podbić ceny i podważyć fosę wokół zastrzeżonych modeli granicznych. Ich brak podkreśla, że ​​debata „otwarta kontra zamknięta” przecina obecnie tradycyjne linie branżowe, stawiając firmy zajmujące się infrastrukturą i platformami (Nvidia, Microsoft, Meta) przeciwko laboratoriom sprzedającym zamknięty dostęp.

Debata bez łatwych odpowiedzi

List przychodzi w momencie prawdziwego napięcia. Możliwości i zastosowanie chińskich modeli z otwartą wagą znacznie wzrosły, zmniejszając luki, które amerykańskie firmy kiedyś uważały za trwałe. Jednocześnie urzędnicy amerykańscy obawiają się, że swobodnie uwalniane ciężarki można wykorzystać jako broń lub zbudować na skradzionej własności intelektualnej. Sygnatariusze twierdzą, że odpowiedzią nie jest odgradzanie technologii od muru, ale inwestowanie w otwarty ekosystem krajowy, przy jednoczesnym zabezpieczeniu przed kradzieżą.

To, czy Waszyngton się zgodzi, będzie miało wpływ na kolejną fazę wyścigu AI. Na razie największe w branży platformy sprzętowe, chmurowe i społecznościowe jasno przedstawiły swoje stanowisko: trzymaj wagę otwartą, celuj w złych aktorów i pozwól ekosystemowi konkurować.

Wyprzedź sztuczną inteligencję

Walka o sztuczną inteligencję o wadze otwartej jest jedną z najważniejszych bitew politycznych dekady. AI Buzz Wire omawia każdy list, przesłuchanie i propozycję w momencie, gdy dotrze.

Poznaj najnowsze osiągnięcia AI →