OpenAI traci liderów w zastraszającym tempie. Dyrektor ds. przychodów Denise Dresser ogłosiła 13 sierpnia, że odchodzi z giganta sztucznej inteligencji, stając się drugim dyrektorem wyższego szczebla, który odchodzi z firmy w ciągu jednego tygodnia i ostatnim w wielomiesięcznej serii głośnych odejść. Wyjścia cieszą się coraz większym zainteresowaniem, ponieważ OpenAI przygotowuje się do przebojowej pierwszej oferty publicznej, która ma być jedną z największych w historii. Jeśli chodzi o dalsze relacje z biura biznesowego AI Buzz Wire, rotacja kierownictwa rodzi ostre pytania o stabilność w najpilniej obserwowanej prywatnej firmie technologicznej.
Dresser sama przekazała tę wiadomość, publikując notatkę na LinkedIn. „Podjęłam trudną decyzję o opuszczeniu OpenAI w nadchodzących tygodniach i szukaniu innych możliwości” – napisała. „Jestem niesamowicie dumny ze wszystkiego, co wspólnie osiągnęliśmy i głęboko wdzięczny niezwykłym ludziom i klientom, dzięki którym ten rozdział stał się tak znaczący”. Jej kadencja trwała zaledwie dziewięć miesięcy.
Drugi wyjazd w ciągu kilku dni
Dwa dni przed ogłoszeniem Dressera długoletni dyrektor OpenAI Brad Lightcap ujawnił, że on również odchodzi. Lightcap pracował w firmie od 2018 r. i przez lata pełnił różne funkcje, a ostatnio pełnił funkcję dyrektora operacyjnego – na to stanowisko awansował w kwietniu, a następnie zaczął kierować projektami specjalnymi. „W ciągu ostatnich kilku miesięcy skupiałem się na kolejnym horyzoncie” – napisał Lightcap w notatce do pracowników, jak donosi Bloomberg. „Wierzę, że jest kilka ważnych rzeczy, które świat będzie musiał naprawić, gdy wkroczymy w kolejny okres. Wkrótce będę miał więcej do przekazania”.
OpenAI szybko objęło stanowisko ds. przychodów, mianując Dali Rajic na nowego dyrektora ds. przychodów tego samego dnia, w którym upubliczniono informację o odejściu Dressera. Niemniej jednak szybkie następstwa odejść podsyciły spekulacje na temat czynników napędzających obroty na szczycie.
Wzór trwający miesiące
Odejście Dressera i Lightcapa nie jest odosobnione. Zaledwie miesiąc wcześniej OpenAI straciło Fidji Simo, dyrektora numer dwa, który poszedł na zwolnienie lekarskie i ostatecznie w lipcu zdecydował się ustąpić ze stanowiska, powołując się na ciągłe problemy zdrowotne. W tym samym miesiącu z firmy odeszła główna specjalistka ds. etyki OpenAI, Chloé Bakalar. Posunięcie to zostało niedawno ujawnione w raporcie Financial Times i wzbudziło szczególne zaniepokojenie, biorąc pod uwagę, że Bakalar był podobno jedynym oddanym etykiem OpenAI.
Wzór sięga dalej do tyłu. W kwietniu dyrektor ds. marketingu Kate Rouch opuściła firmę, na krótko przed zwolnieniem przez OpenAI dwóch szefów działu badawczego, Kevina Weila i Billa Peeblesa. Kadencja osób odchodzących jest bardzo zróżnicowana: Lightcap pracuje w OpenAI od około ośmiu lat, a Dresser odchodzi po niecałym roku.
Kontrola bezpieczeństwa i stabilności
Zmiana przywództwa następuje w niezręcznym momencie dla OpenAI. Obawy dotyczące protokołów bezpieczeństwa firmy osiągnęły poziom, który niektórzy obserwatorzy określają jako najwyższy w historii, po serii głośnych incydentów związanych z bezpieczeństwem, w tym szeroko zgłaszanym naruszeniu. Utrata jedynego oddanego etyka w trakcie tej analizy zwiększyła liczbę pytań o to, czy OpenAI priorytetowo traktuje właściwe bariery ochronne, zmierzając w kierunku bardziej wydajnych systemów.
Jednocześnie dyrektor generalny Sam Altman publicznie prognozował, że firma jest o krok od dostarczenia cyfrowej superinteligencji, niegdyś ograniczającej się do science fiction. Kontrast między tą wielką ambicją a stałym spadkiem liczby dyrektorów odchodzących z pracy nie pozostał niezauważony: obserwatorzy otwarcie pytają, dlaczego tak wielu przywódców wyższego szczebla zdecydowałoby się odejść w przeddzień tego, co Altman określa jako osiągnięcie definiujące cywilizację.
Co będzie dalej
Na razie odchodzący menedżerowie nie wyjaśnili dokładnie, co kierowało ich decyzjami i dlaczego wybrali ten konkretny moment. Wskazówka Lightcapa, że „zaczyna coś nowego” sugeruje, że przynajmniej jedno wyjście ma charakter raczej przedsiębiorczy niż zjadliwy, a wyjście Simo było wyraźnie powiązane ze zdrowiem. Jednak łącznie te odejścia stworzyły jednoznaczne wrażenie przedsiębiorstwa będącego w trakcie znaczącej restrukturyzacji wewnętrznej.
W przypadku OpenAI rachunek różniczkowy jest delikatny. Firma ściga się, aby udowodnić, że może przekształcić swoją przewagę technologiczną w trwały biznes przed pierwszą ofertą publiczną, która będzie wymagała zaufania inwestorów na rynku publicznym. Oczekuje się, że nowi gracze, tacy jak Rajic, od razu wrócą na ziemię, podczas gdy Altman będzie musiał przekonać pracowników, klientów, a wkrótce akcjonariuszy, że drenaż mózgów na szczycie jest raczej możliwym do opanowania przejściem niż objawem głębszych zawirowań.
Kontekst: Firma w trakcie przebudowy
Odejścia odzwierciedlają także sytuację, w której firma znajduje się w trakcie odkrywania siebie na nowo. W 2026 r. OpenAI przeprowadziło agresywną restrukturyzację, reorganizując swoje stanowiska kierownicze, na nowo definiując role wyższego szczebla i ponownie włączając projekty poboczne do swojej podstawowej misji, jaką jest budowanie sztucznej inteligencji ogólnej. Część odejść może być po prostu naturalną konsekwencją tych przetasowań, gdy kadra kierownicza, której portfele się zmieniają lub kurczą, decyduje, że nadszedł właściwy moment, aby przejść dalej. Rywale również nie stoją w miejscu: Anthropic pogłębia swoje partnerstwa między przedsiębiorstwami, a Amazon zakończył wielomiliardową inwestycję w OpenAI, zwiększając presję konkurencyjną, aby zatrzymać talenty, które zbudowały wiodącą pozycję firmy.
Mimo to utrata dyrektora ds. przychodów po dziewięciu miesiącach – oraz dyrektora operacyjnego i dyrektora numer dwa w tym samym kwartale – jest czymś niezwykłym, nawet jak na standardy start-upu charakteryzującego się hiperrozwojem. Inwestorzy rozważający IPO będą chcieli sprawdzić, czy skład kierowniczy pod odchodzącymi dyrektorami jest wystarczająco głęboki, aby utrzymać dynamikę komercyjną, którą pomogły zbudować Dresser i Lightcap.
To, czy wyjścia z spółek zapowiadają szerszą reorganizację, czy też są po prostu naturalną rezygnacją z szybko rozwijającej się spółki znajdującej się pod dużą presją, pozostaje otwartym pytaniem – na które prawdopodobnie odpowie pierwsza oferta publiczna i kolejne miesiące.
Wyprzedź sztuczną inteligencję
Najnowsze informacje o rozwoju sztucznej inteligencji, rundy finansowania i analizy branżowe znajdziesz w zakładce AI Buzz Wire.
Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji →