Watykańska Międzydykasterialna Komisja ds. Sztucznej Inteligencji odbyła swoje pierwsze spotkanie, formalizując wysiłki Stolicy Apostolskiej na rzecz kształtowania globalnej debaty na temat tego, w jaki sposób sztuczna inteligencja powinna być rozwijana i zarządzana. „Watykańskie Wiadomości” doniosły o sesji inauguracyjnej, której prace Komisji koordynowała Dykasteria ds. Popierania Integralnego Rozwoju Człowieka, watykański organ odpowiedzialny za kwestie społeczne i etyczne.
Spotkanie kończy niezwykły okres, w którym sztuczna inteligencja znalazła się w samym centrum pontyfikatu papieża Leona XIV, czyniąc go pierwszym papieżem, który potraktował technologię jako decydującą kwestię moralną swojej epoki. Bieżące relacje z debat politycznych i etycznych prowadzonych przez sztuczną inteligencję znajdziesz w naszym reportażu branży AI.
Papiestwo zdefiniowane przez sztuczną inteligencję
Od pierwszych dni swojego pontyfikatu papież Leon XIV wskazywał na sztuczną inteligencję jako decydujące wyzwanie stojące przed ludzkością, powracając do tego tematu w głównych przemówieniach i wiążąc go z kwestiami pracy, godności i sprawiedliwości. W maju 2026 r. stacja NBC News and Fortune podała, że papież powołał komisję ds. sztucznej inteligencji przed opublikowaniem ważnego dokumentu na temat tej technologii, sygnalizując, że Stolica Apostolska zamierza nawiązać kontakt ze sztuczną inteligencją nie w ramach ciekawostki, ale jako kwestię wymagającą stałej uwagi instytucjonalnej.
Utworzenie komisji międzydykasterialnej – organu skupiającego kilka departamentów watykańskich, a nie jeden – podkreśla, jak szeroko Rzym postrzega tę kwestię, obejmującą komunikację, kulturę, edukację i doktrynę, a nie zasiadanie w jednym urzędzie.
Tło encykliki
Pierwsze posiedzenie Komisji następuje po opublikowaniu przez papieża Leona obszernej encykliki na temat sztucznej inteligencji. „The New York Times” opisał ten dokument jako zawierający 42 300 słów tekst ostrzegający przed zagrożeniami stwarzanymi przez sztuczną inteligencję, natomiast CNN podała, że Papież ostrzegał przed sztuczną inteligencją podsycającą wojnę w swoim pierwszym ważnym dokumencie teologicznym, jak to nazwano.
Język papieża był uderzający. Doniesienia EWTN News skupione wokół tematu „Magnifica Humanitas” opisują Papieża odwołującego się do sprawiedliwości, aby walczyć z tym, co określił jako „antyludzką wizję” w niektórych aspektach rozwoju technologicznego. Magazyn Commonweal zbadał ten dokument pod nagłówkiem „syndrom Babel”, co stanowi odniesienie do biblijnej historii wieży i niebezpieczeństw wynikających z nadmiernego wykorzystania władzy przez człowieka.
Antropiczny w Watykanie
Inicjatywa Stolicy Apostolskiej dotycząca sztucznej inteligencji wciągnęła także bezpośrednio na swoją orbitę przemysł technologiczny. Fortune doniosło, że papież powołał komisję ds. sztucznej inteligencji przed publikacją encykliki wraz ze współzałożycielem Anthropic, a NBC News podobnie odnotowało, że papież zajmie się sztuczną inteligencją w towarzystwie współzałożyciela Anthropic. Zaangażowanie wysokiej rangi osobistości z jednego z wiodących na świecie laboratoriów sztucznej inteligencji w wydarzenie pod przewodnictwem Watykanu samo w sobie jest godnym uwagi skrzyżowaniem Doliny Krzemowej i Stolicy Apostolskiej.
To zaangażowanie odzwierciedla kalkulację obu stron. Zdaniem Watykanu angażowanie pionierskich twórców sztucznej inteligencji nadaje techniczną wiarygodność jego argumentom etycznym. Dla firm zajmujących się sztuczną inteligencją autorytet moralny papiestwa stanowi formę legitymizacji i platformę do dyskusji na temat odpowiedzialnego rozwoju, z którą niewiele instytucji może się równać.
Stawka, którą wymienił papież
Ostrzeżenia zawarte w encyklice, przekazywane przez główne media, dotyczą kilku frontów. „The New York Times” podkreślił obszerność dokumentu, zwracając uwagę na jego niezwykłą długość jak na tekst papieski, natomiast CNN podkreśliło obawy papieża, że sztuczna inteligencja może zostać wykorzystana do zaostrzenia konfliktu zbrojnego. Lektura Commonweal powiązała ryzyko z powracającym papieskim tematem ludzkiej pychy, sugestią, że zdolność do budowania potężnych systemów może przewyższać mądrość niezbędną do zarządzania nimi.
U podstaw tych ostrzeżeń leży zbiór starszych przekonań zastosowanych w odniesieniu do nowej technologii. Watykańska tradycja nauczania społecznego od dawna utrzymuje, że gospodarka powinna służyć człowiekowi, a nie odwrotnie, i że postęp technologiczny należy oceniać na podstawie tego, czy honoruje on pracę, czy ją poniża. W odniesieniu do sztucznej inteligencji perspektywa ta kieruje Komisję w stronę pytań dotyczących automatyzacji i zatrudnienia, tego, czy algorytmy kształtujące zatrudnienie, kredyty i działania policji traktują ludzi sprawiedliwie, a także tego, kto ponosi odpowiedzialność, gdy zautomatyzowany system wyrządza szkody.
Z czym będzie się zmagać Komisja
Oczekuje się, że Komisja, której gospodarzem będzie Dykasteria ds. Promocji Integralnego Rozwoju Człowieka, zajmie się ludzkimi i społecznymi konsekwencjami sztucznej inteligencji, czyli obszarami, w których katolicka nauka społeczna na temat godności pracy, dobra wspólnego i opcji preferencyjnej na rzecz osób bezbronnych przekłada się bezpośrednio na kwestie automatyzacji, nadzoru i algorytmicznego podejmowania decyzji.
Anadolu Ajansi w wyjaśnieniach dotyczących ostrzeżenia papieża dotyczącego sztucznej inteligencji określił wysiłki Watykanu jako bezpośrednie wyzwanie dla Big Tech, argumentując, że Stolica Apostolska pozycjonuje się jako moralna przeciwwaga dla interesów handlowych napędzających znaczną część rozwoju tej dziedziny. Zadaniem Komisji jest przełożenie tego stanowiska na konkretne stanowiska, które mogą wpłynąć na decydentów, przedsiębiorstwa i wiernych.
Dlaczego to ma znaczenie
Interwencja Watykanu ma znaczenie znacznie wykraczające poza liczbę 1,4 miliarda katolików na świecie. Ponieważ rządy mają trudności z osiągnięciem porozumienia w sprawie zasad dotyczących sztucznej inteligencji, a firmy ścigają się we wdrażaniu coraz wydajniejszych systemów, instytucje posiadające szeroki autorytet moralny są coraz częściej postrzegane jako niezbędni uczestnicy debaty na temat zarządzania.
Powołując stałą komisję, wydając ważną encyklikę i angażując czołowych twórców sztucznej inteligencji, papież Leon XIV zapewnił, że na pytanie, po co jest sztuczna inteligencja i komu powinna służyć, nie odpowiedzą sami inżynierowie i inwestorzy. Pierwsze spotkanie Komisji stanowi instytucjonalny początek tej argumentacji.
---
Wyprzedź sztuczną inteligencjęOtrzymuj najnowsze wiadomości, analizy i przełomowe informacje dotyczące sztucznej inteligencji — wszystko w jednym miejscu.
Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji →


