Jak wynika z ekskluzywnego raportu „The Wall Street Journal”, który został szybko potwierdzony przez Reuters, Bloomberg i The Information, firma Anthropic podpisała umowę na przetwarzanie w chmurze o wartości 35 miliardów dolarów z Lambdą, wspieranym przez Nvidię dostawcą usług w chmurze AI. Transakcja, będąca jednym z największych zobowiązań obliczeniowych ujawnionych dotychczas przez jakiekolwiek laboratorium sztucznej inteligencji, zapewnia twórcy Claude ogromną pulę mocy obliczeniowej GPU, podczas gdy wyścig w szkoleniu i obsłudze pionierskich modeli coraz bardziej przypomina wyścig zbrojeń w infrastrukturze.
Po raz pierwszy o porozumieniu poinformowano 31 sierpnia 2026 r., a Reuters powołał się na źródło zaznajomione ze sprawą. Ani Anthropic, ani Lambda nie opublikowały pełnych warunków, a szczegóły, takie jak czas trwania umowy i konkretne centra danych, których to dotyczy, nie zostały ujawnione. Więcej kontekstu na ten temat znajdziesz w naszych wiadomości AI.
Przełomowa umowa dotycząca obliczeń
Ta liczba jest uderzająca nawet jak na standardy dzisiejszej branży sztucznej inteligencji, gdzie dziewięciocyfrowe umowy dotyczące infrastruktury stały się rutyną, a dziesięciocyfrowe zobowiązania nie są już rzadkością. Kontrakt na przetwarzanie w chmurze o wartości 35 miliardów dolarów stawia Anthropic w gronie największych nabywców technologii dla przedsiębiorstw na świecie i robi to nie za pomocą hiperskalera, ale z jednym z wiodących tak zwanych neocloudów: specjalistycznych dostawców chmury GPU, którzy pojawili się, aby zaspokoić żarłoczny apetyt firm zajmujących się sztuczną inteligencją na obliczenia.
Według wstępnych raportów transakcja koncentruje się na wydajności przetwarzania w chmurze – infrastrukturze wspieranej przez procesor graficzny, wykorzystywanej zarówno do uczenia dużych modeli, jak i do obsługi setek milionów żądań wnioskowania. Reuters, „Wall Street Journal”, Bloomberg i „The Information” podały tę samą kwotę w odstępie kilku godzin, co stanowi niezwykle szerokie potwierdzenie tej historii w porównaniu z raportem z nienazwanego źródła.
Kim jest Lambda?
Lambda to jeden z najważniejszych dostawców rozwiązań chmurowych nowej generacji skupiających się na sztucznej inteligencji. Firma obsługuje centra danych zaprojektowane specjalnie z myślą o obciążeniach GPU i zalicza Nvidię do swoich sponsorów, co zapewnia jej uprzywilejowany dostęp do najbardziej poszukiwanego sprzętu producenta chipów na rynku, na którym podaż pozostaje ograniczona.
Jak donosiło wówczas AI Buzz Wire, pod koniec zeszłego miesiąca firma trafiła na pierwsze strony gazet, kiedy zabezpieczyła 1 miliard dolarów w postaci prywatnego długu na zakup chipów Nvidia, które dzierżawi Microsoftowi. Dzięki temu porozumieniu Microsoft stał się jednym z głównych klientów Lambdy; nowa umowa Anthropic dodaje do tego składu drugie graniczne laboratorium sztucznej inteligencji i sygnalizuje, że model finansowania, budowania i wynajmowania infrastruktury sztucznej inteligencji firmy Lambda zmienił się z obiecującego na sprawdzony.
W przypadku Lambdy kontrakt Anthropic zapewnia długoterminowe przychody na poziomie inwestycyjnym, które stanowią podstawę miliardów dolarów na budowę centrów danych. Dla Anthropic zapewnia dedykowaną pojemność w momencie, gdy dostęp do obliczeń stał się wiążącym ograniczeniem w rozwoju pionierskiej sztucznej inteligencji.
Wyścig o poszerzanie infrastruktury firmy Anthropic
Porozumienie Lambda to najnowsze z serii agresywnych posunięć infrastrukturalnych podejmowanych przez laboratorium z San Francisco. Pod koniec lipca banki zaciągnęły pożyczkę o wartości 15 miliardów dolarów na centrum danych Anthropic AI w Teksasie w ramach pakietu finansowego wspieranego przez Google, który jest zarówno inwestorem w firmę, jak i partnerem w chmurze. Firma Anthropic utworzyła także wewnętrzny zespół projektantów chipów, badający niestandardowe krzemy do zasilania przyszłych wersji Claude, zatrudniając byłych architektów TPU firmy Google, aby przyspieszyć ten wysiłek.
Wydatkom towarzyszyły ambicje finansowe. Według doniesień Anthropic przygotowuje się do pierwszej oferty publicznej, która może zostać uznana za jeden z największych debiutów technologicznych w historii. Doniesienia prasowe sugerują, że firma może starać się pozyskać aż 100 miliardów dolarów, a prognozy przychodów wewnętrznych mają się zbliżyć do 200 miliardów dolarów do 2028 roku. Według doniesień kwartalny zysk firmy zbliża się do 1 miliarda dolarów w miarę przyspieszania popytu przedsiębiorstw na Claude.
W tym kontekście umowę z Lambdą można odczytać zarówno jako zobowiązanie w zakresie dostaw, jak i oświadczenie: Anthropic zamierza kontrolować swój los w zakresie obliczeń, dywersyfikując się poza partnerstwa związane z hiperskalowalnością i blokując moce produkcyjne, zanim konkurenci będą mogli je przejąć.
Dlaczego oferty obliczeniowe definiują erę pionierskiej sztucznej inteligencji
Obliczenia stały się najrzadszym zasobem w branży. Przebiegi szkoleniowe dla pionierskich modeli wymagają obecnie klastrów składających się z setek tysięcy procesorów graficznych działających miesiącami, a udostępnianie powstałych modeli setkom milionów użytkowników jeszcze bardziej zwielokrotnia zapotrzebowanie. Każde większe laboratorium sztucznej inteligencji zareagowało w ten sam sposób: podpisując wielomiliardowe umowy z dostawcami usług w chmurze, producentami chipów i operatorami centrów danych z wieloletnim wyprzedzeniem.
Rezultatem jest boom infrastrukturalny, który zmienia rynki kapitałowe, sieci energetyczne i łańcuch dostaw półprzewodników. Nvidia, której procesory graficzne obsługują zdecydowaną większość szkoleń w zakresie sztucznej inteligencji, odnotowała, że jej wycena osiągnęła historyczny poziom, a firmy, które mogą pośredniczyć w dostępie do tych chipów – wśród nich główna Lambda – stały się strategicznymi wąskimi gardłami w gospodarce sztucznej inteligencji.
Transakcja Lambda podkreśla również subtelną zmianę w strukturze rynku. Rok temu laboratoria graniczne skoncentrowały swoje wydatki na trzech hiperskalerach. Obecnie laboratoria dzielą zobowiązania na wyspecjalizowanych dostawców, którzy mogą działać szybciej i dedykować całe obiekty jednemu klientowi. Ta dywersyfikacja zapewnia laboratoriom siłę negocjacyjną i odporność, ale powoduje także fragmentację łańcucha dostaw w sposób, który – jak ostrzegają analitycy – może wzmocnić wpływ przyszłego szoku popytowego.
Co będzie dalej
Żadna z firm nie podała, kiedy pojemność objęta umową zostanie udostępniona online, w jaki sposób zostanie ona rozdzielona pomiędzy szkolenie i wnioskowanie ani czy umowa obejmuje opcje rozbudowy. Szczegóły te będą miały znaczenie dla inwestorów ślęczących nad raportowanymi przez Anthropic przygotowaniami do IPO, ponieważ obliczenia zobowiązań tej wielkości przekładają się bezpośrednio na wydatki kapitałowe i koszty operacyjne.
Wiadomo już, jaki będzie kierunek podróży. Pograniczniczy wyścig sztucznej inteligencji polega obecnie w równym stopniu na zabezpieczaniu energii elektrycznej, ziemi, żetonów i finansowania, jak i na talentach badawczych. Przekazując 35 miliardów dolarów jednemu dostawcy, Anthropic postawił jedno z najwyraźniejszych w branży założeń, że to obliczenia, a nie kod, zadecydują o tym, kto poprowadzi kolejną fazę sztucznej inteligencji.
Według mediów, które nagłośniły tę historię, zarówno Anthropic, jak i Lambda odmówiły komentarza wykraczającego poza podane warunki. Artykuł ten będzie aktualizowany po potwierdzeniu dalszych szczegółów umowy.
---
Bądź na Bieżąco z AINajnowsze wiadomości, analizy i przełomy w dziedzinie AI — wszystko w jednym miejscu.
Czytaj więcej wiadomości AI →