Nvidia skupia jedne z największych nazwisk prywatnego kapitału w ramach pakietu finansowania o wartości 500 miliardów dolarów na infrastrukturę sztucznej inteligencji, co wciąga Wall Street bezpośrednio w największą w historii budowę centrum danych, mimo że inwestorzy sygnalizowali nowy niepokój co do sposobu finansowania popytu.
Według raportów opublikowanych po raz pierwszy przez Financial Times i potwierdzonych przez Bloomberg, nad pakietem współpracuje z Nvidią grupa sześciu firm finansowych: Apollo Global Management, Blackstone, BlackRock's Global Infrastructure Partners, Brookfield Asset Management, Goldman Sachs i KKR. Transakcja może zostać zawarta już w tym tygodniu. Więcej kontekstu tej historii znajdziesz w naszych bieżących aktualizacjach dotyczących sztucznej inteligencji.
Inwestorzy nie wiwatowali
Rynek odczytał nagłówek jako niezbyt dobrą wiadomość. Akcje Nvidii spadły w ciągu dnia aż o 3,2%, osiągając cenę 219,01 dolarów wczesnym popołudniem w Nowym Jorku, co oznacza spadek o około 2,2% w trakcie sesji. Spadek odzwierciedlał rosnący niepokój wśród inwestorów, który przez cały rok śledził producenta chipów.
Prawie nic w sprawie pakietu nie jest rozstrzygnięte. Źródła Bloomberga nie potrafią powiedzieć, jakie projekty lub firmy wesprze finansowanie, jaką formę przybierze ani czy te 500 miliardów dolarów w ogóle stanowi naprawdę nowe pieniądze. To ostatnie pytanie ma znacznie większe znaczenie niż numer nagłówka. Nvidia ogłosiła już zobowiązania warte setki miliardów dolarów w całym łańcuchu dostaw sztucznej inteligencji w 2026 r., a pakiet, który jedynie przepakowuje istniejące zobowiązania, to zupełnie inny cel niż ten, który dodaje świeży kapitał do sektora.
Znany wzorzec: finansowanie o obiegu zamkniętym
Przez większą część roku Nvidia skutecznie finansowała własne zapotrzebowanie. Firma prowadzi rozmowy w sprawie zabezpieczenia o wartości 250 miliardów dolarów dla OpenAI na dzierżawę mocy obliczeniowej w 10-gigawatowym kampusie w Ohio budowanym przez spółkę zależną SoftBank, SB Energy. Osobno omawiała finansowanie zakupów chipów OpenAI o wartości około 350 miliardów dolarów. Rozszerzyła swoje partnerstwo z południowokoreańską grupą SK Group do wspólnych interesów o wartości ponad 500 miliardów dolarów i dokonała znacznych inwestycji w superwywiad bezpieczeństwa Ilyi Sutskevera.
Dodaj to, a otrzymasz spójny wzór: Nvidia gwarantuje klientowi, klient kupuje żetony, a przychody wracają do rachunku zysków i strat Nvidii.
Ten wzór ma nazwę, która nie podoba się inwestorom. Finansowanie o obiegu zamkniętym opisuje porozumienie, w którym dostawca finansuje kupującego, który finansuje dostawcę. Krytycy ostrzegają, że może to spowodować zawyżenie popytu i wycen w całym sektorze, zanim cokolwiek się załamie. Nvidia słyszała zarzuty przez cały rok. Kiedy na początku 2026 r. ogłosił transakcje o wartości 750 miliardów dolarów, jego rynek kredytowy raczej wzdrygnął się, niż świętował.
Wprowadzanie Wall Street w pętlę
Nowe rozmowy z Apollo, Blackstone, BlackRock, Brookfield, Goldman Sachs i KKR sugerują, że Nvidia próbuje rozłożyć ryzyko i wiarygodność rozwoju sztucznej inteligencji poza swój własny bilans. Jensen Huang powiedział CNBC, że chipy firmy to „aktywa, w które można inwestować”, i jest to sformułowanie skierowane bezpośrednio do zarządzających aktywami, którzy szukają sposobów na uzyskanie ekspozycji na boom na sztuczną inteligencję bez bezpośredniego kupowania akcji spółek z branży półprzewodników.
The Wall Street Journal doniósł, że Nvidia i firmy finansowe zawarły umowę w sprawie finansowania sztucznej inteligencji o wartości 500 miliardów dolarów, natomiast Reuters zauważył, że BlackRock i KKR odmówiły komentarza, a Nvidia i inne firmy nie odpowiedziały natychmiast. W szczególności zaangażowanie Goldman Sachs sygnalizuje, że pakiet jest konstruowany jako rynkowy produkt finansowy, a nie spokojna pożyczka dla przedsiębiorstw.
Pytanie dotyczące popytu
Pod mechanizmem finansowania kryje się pytanie, które ostatecznie zadecyduje, czy te 500 miliardów dolarów to mądry zakład, czy bańka. Nikt jeszcze nie powiedział publicznie, co kupuje za pieniądze ani kto pokryje stratę, jeśli zapotrzebowanie na moc obliczeniową AI nigdy nie osiągnie skali, na którą liczy branża.
Dostawcy usług w chmurze, państwowe fundusze majątkowe i laboratoria graniczne zobowiązały się do wykorzystania oszałamiających ilości mocy obliczeniowych, ale modele przychodów uzasadniające te zobowiązania pozostają w dużej mierze niepotwierdzone w przypadku wszystkich aplikacji z wyjątkiem kilku. Jeśli wdrażanie sztucznej inteligencji w przedsiębiorstwach przyspieszy, finansowana obecnie infrastruktura będzie wyglądać przewidywalnie. Jeśli utknie w martwym punkcie, okrągłe układy, które napędzały rozbudowę, mogą szybko się rozluźnić.
Na razie Nvidia opiera swoją wiarygodność na tezie, że popyt jest realny i trwały, i o to samo prosi Wall Street. To, czy firmy przy stole uzgodnią warunki i czy inwestorzy zaakceptują strukturę, będzie w tym kwartale jednym z najczęściej obserwowanych pytań w gospodarce sztucznej inteligencji.
---
Wyprzedź sztuczną inteligencjęOtrzymuj najnowsze wiadomości, analizy i przełomowe informacje dotyczące sztucznej inteligencji — wszystko w jednym miejscu.
Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji →