Jak wynika z podsumowania rozmowy oraz raportów CNBC i innych mediów, Nvidia prognozuje roczne przychody na poziomie około 673 miliardów dolarów w roku finansowym 2028, co jest wynikiem prognozy wzrostu na poziomie 70% przedstawionej przez CFO Colette Kress podczas ogłoszenia wyników za drugi kwartał roku fiskalnego 2027, które odbyło się 26 sierpnia.
Ta liczba – implikowana prognoza oparta na 70% stopie wzrostu zastosowanej do obecnego konsensusu Wall Street na rok fiskalny 2027, śledzona przez LSEG – stawia Nvidię przed Apple i Alphabet pod względem przychodów, pozostawiając Amazon jako jedyną amerykańską firmę technologiczną z wyższą prognozowaną sprzedażą, podaje CNBC. To także znacznie przekracza średni szacunek analityków mówiący o wzroście na poziomie 44% w tym roku.
Nowy rodzaj wskazówek
Warto zauważyć, że Nvidia nie przedstawiła wcześniej prognoz na tak odległą przyszłość. Dyrektor generalny Jensen Huang w przeszłości podawał krótsze wskazania dotyczące popytu na chipy AI, ale formalna prognoza na dwa lata do przodu oznacza zmianę w sposobie, w jaki firma komunikuje się z inwestorami.
Reakcja rynku sugerowała, że wytyczne okazały się trafne. Po tej publikacji akcje Nvidii wzrosły o około 4% do 5,6% w rozszerzonym obrocie, a rachunki za sesję różniły się dokładnym zakresem – spreadem, który odzwierciedla zakres handlu po godzinach pracy, a nie jakąkolwiek zmianę prognozy firmy.
Bądź na bieżąco z najświeższymi wiadomościami o sztucznej inteligencji od firm odpowiedzialnych za rozbudowę infrastruktury.
Kwartał gorszy od prognozy
Prognozy opierają się na kwartale, który sam w sobie przekroczył oczekiwania. Nvidia odnotowała przychody w drugim kwartale roku fiskalnego 2027 na poziomie 96,2 miliarda dolarów, ponad dwukrotnie więcej niż rok wcześniej, przy przychodach z centrów danych rosnących o 117% do 89 miliardów dolarów.
Wyniki potwierdzają schemat, który zdefiniował ostatnie lata finansowe Nvidii: nawet pomimo ogromnego wzrostu przychodów firmy, procentowe tempo wzrostu zamiast spadać, nadal rosła, a nie spadała, co przeczy oczekiwaniom, że prawo wielkich liczb spowolni firmę.
Kwartał ten dostarczył także podstaw do sformułowania prognozy długoterminowej. Kress powiązał prognozę fiskalną 2028 z żądaniem widoczności, którą według Nvidii ma obecnie od klientów znacznie wykraczających poza operatorów hiperskalowych centrów danych, którzy dominowali we wcześniejszych fazach rozbudowy, o czym Huang wspomniał w dalszej części rozmowy.
Podaż, a nie popyt, to pułap
Być może najbardziej uderzające stwierdzenie z rozmowy dotyczyło tego, co powstrzymuje Nvidię. Huang powiedział, że niedobory komponentów – w szczególności pamięci – uniemożliwiają firmie prognozowanie jeszcze wyższego tempa wzrostu, ponieważ infrastruktura sztucznej inteligencji zużywa obecnie coraz większą część globalnej mocy produkcyjnej chipów i pamięci.
„Nasz popyt znacznie przekracza 70%. Nasza podaż pozwala nam z pewnością dostarczyć 70% towarów i będziemy nadal współpracować z naszym łańcuchem dostaw, aby ten odsetek zwiększyć” – powiedział Huang podczas rozmowy telefonicznej.
To podejście odwraca zwykłe obawy inwestorów dotyczące producentów chipów: pytanie nie brzmi, czy klienci będą kupować, ale czy dostawcy będą w stanie wystarczająco szybko dostarczyć pamięć i komponenty potrzebne do budowy systemów. Ograniczenia pamięci stały się w tym roku powracającym tematem w branży sprzętu AI, co wywołało efekt domina w cenach serwerów.
Szersza baza klientów
Huang odrzucił także pogląd, że rozwój Nvidii zależy od małego kręgu hiperskalerów. Powiedział, że następna faza popytu będzie pochodzić od szerszej grupy nabywców – regionalnych firm zajmujących się sztuczną inteligencją, dostawców neocloud, start-upów i konwencjonalnych przedsiębiorstw – kategoria, którą firma grupuje pod marką ACIE, którą opisał wcześniej jako „w dużej mierze niewidoczną”.
„W zeszłym roku o tej porze rozbudową kierowało tylko jedno laboratorium; dziś mamy złoty wiek nowych laboratoriów i start-upów zajmujących się sztuczną inteligencją, równoległego skalowania wielu laboratoriów granicznych, dobrze prosperującego ekosystemu otwartych modeli i fizycznej sztucznej inteligencji wprowadzanej do Internetu – z dużym impetem w USA i na całym świecie” – powiedział Huang.
Nvidia sprzedaje także tej grupie klientów częściej niż procesory graficzne, pozycjonując się jako szerszy partner infrastrukturalny dostarczający sieci, systemy i inne komponenty do centrów danych dla organizacji, które nie są w stanie samodzielnie złożyć stosu. Baza klientów rozproszona pomiędzy regionalnymi dostawcami i przedsiębiorstwami zmniejszyłaby zależność Nvidii od budżetu kapitałowego pojedynczego hiperskalacza – argument dotyczący dywersyfikacji skierowany bezpośrednio do inwestorów, którzy kwestionują koncentrację jej przychodów.
Co obejrzeć
W projekcji przyjęto założenie, że konsensus na Wall Street dotyczący budżetu na rok 2027 zostanie utrzymany, co czyni ją wartością warunkową, a nie formalnymi wytycznymi w tradycyjnym znaczeniu. O tym, czy okaże się konserwatywny, zadecydują trzy zmienne: jak szybko rośnie podaż pamięci, czy zapotrzebowanie przedsiębiorstw i neocloud będzie materializować się w tempie opisanym przez Huanga oraz jak kontrola eksportu wpływa na możliwy do zaspokojenia popyt w Chinach.
Ogłoszenie ustala trajektorię rozwoju infrastruktury AI, tak jak widzi to Nvidia. Firma, która przez lata była niedoceniana pod względem popytu, teraz mówi inwestorom – dwa lata wcześniej – że jej ograniczeniem jest podaż.
---
Wyprzedź sztuczną inteligencjęOtrzymuj najnowsze wiadomości, analizy i przełomowe informacje dotyczące sztucznej inteligencji — wszystko w jednym miejscu.
Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji →