Starcloud, startup budujący centra danych na orbicie, ogłosił 21 sierpnia, że ​​zebrał 250 milionów dolarów w ramach rozbudowy serii A prowadzonej przez firmę inwestycyjną Manhattan West, a wśród inwestorów wspierających tę rundę jest Nvidia.

Według SpaceNews finansowanie podwaja wycenę firmy z siedzibą w Redmond w stanie Waszyngton do 2,3 miliarda dolarów i zwiększa całkowity kapitał zgromadzony od jej założenia w 2024 r. do 450 milionów dolarów. Podwyżka jest jedną z największych w historii powstającego sektora obliczeń orbitalnych i wynika z nacisków branży na przeniesienie obciążeń AI w przestrzeń kosmiczną z koncepcji na sprzęt. Najnowsze informacje na temat wyścigu infrastrukturalnego napędzającego sztuczną inteligencję znajdziesz w zakładce AI Buzz Wire.

Od H100 na orbicie po statek kosmiczny o mocy 200 kW

Plan działania Starcloud opiera się na coraz większych satelitach zaprojektowanych do obsługi obciążeń związanych z przetwarzaniem w chmurze na niskiej orbicie okołoziemskiej.

Jej pierwszy satelita, 60-kilogramowy Starcloud-1, został wystrzelony przez SpaceX w listopadzie i stał się pierwszym satelitą wyposażonym w procesor graficzny Nvidia H100 na orbicie. Firma stwierdziła, że ​​wykorzystała satelitę do szkolenia modelu sztucznej inteligencji i uruchomienia w przestrzeni kosmicznej wersji Google Gemini.

Następny w kolejności jest Starcloud-2, 450-kilogramowy satelita, który ma zostać wystrzelony w styczniu w ramach wspólnej misji SpaceX Falcon 9. Sonda ma generować około ośmiu kilowatów mocy – mniej więcej sto razy więcej niż jej poprzednik.

Długoterminowym centralnym elementem jest Starcloud-3, trzytonowy statek kosmiczny o mocy 200 kilowatów, przeznaczony do wspierania wnioskowania AI i obciążeń szkoleniowych przesyłanych z Ziemi. Starcloud złożył plany amerykańskim organom regulacyjnym dotyczące konstelacji aż 88 000 satelitów, a ambicje te opierają się w dużej mierze na znacznie większej rakiecie Starship wielokrotnego użytku firmy SpaceX, która jest opracowywana, aby ostatecznie zastąpić Falcona 9.

Połączenie Nvidia

Udział Nvidii w rundzie stanowi przedłużenie partnerstwa, w ramach którego wyprodukowano już kosmiczny sprzęt komputerowy. W marcu Nvidia zaprezentowała moduł Space-1 Vera Rubin, system obliczeniowy zaprojektowany w celu zapewnienia wydajniejszego przetwarzania sztucznej inteligencji w satelitach, który według producenta chipów zapewnia do 25 razy więcej mocy obliczeniowej sztucznej inteligencji niż H100.

Starcloud planuje wykorzystać mocniejszy moduł w przyszłych statkach kosmicznych do obsługi obciążeń w chmurze w przestrzeni kosmicznej dla klientów, w tym Crusoe, dostawcy infrastruktury AI. Nowy kapitał ma na celu rozwój mocy produkcyjnych, pozyskiwanie wystrzeleń rakiet i wspieranie prac inżynieryjnych z Nvidią – podała firma.

Przedłużenie marcowego kamienia milowego

Nowa stolica opiera się na marcowej serii A, która według TechCrunch zebrała 170 milionów dolarów, a tempo dalszych działań odzwierciedla, jak szybko zmieniły się nastroje wokół obliczeń orbitalnych. Sektor, który dwa lata temu powszechnie uznawano za fantastykę naukową, obecnie ma wśród swoich zwolenników i partnerów inżynieryjnych niektóre z najbardziej znaczących nazwisk w dziedzinie sztucznej inteligencji.

Infrastruktura Nvidii obejmuje obecnie oba krańce rynku. W tym samym dniu, w którym ogłoszono rundę Starcloud, Reuters poinformował, że producent chipów dokonał także mniejszościowej inwestycji w Cloverleaf, firmie współpracującej z dostawcami usług użyteczności publicznej i energii w celu zabezpieczenia infrastruktury naziemnej dla centrów danych. Równoległe ruchy podkreślają tę samą podstawową kalkulację: zapotrzebowanie na moc obliczeniową rośnie szybciej, niż jest w stanie sprostać konwencjonalnej infrastrukturze.

Wyścig z SpaceX

Starcloud nie jest osamotniony w obstawianiu, że obliczenia AI w końcu migrują poza planetę. SpaceX, które w lutym przejęło firmę xAI zajmującą się sztuczną inteligencją, nakreśliło plany dotyczące nawet miliona własnych satelitów orbitalnych centrów danych – wizja ta zależy również od wydajności i profilu kosztów Starship.

SpaceX współpracuje z firmą Nvidia przy projektowaniu satelitarnego ładunku obliczeniowego Starmind AI1, przy czym każdy satelita ma być wyposażony w procesory graficzne Nvidia Rubin i procesory Vera do obliczeń klasy centrum danych w przestrzeni kosmicznej, zgodnie ze szczegółami udostępnionymi przez przedsięwzięcie i podkreślonymi przez SpaceNews.

TechCrunch, który jako pierwszy zgłosił finansowanie, zauważył, że podwyżka następuje w miarę wyczerpywania się opcji wyniesienia na orbitę – możliwość wspólnych przejazdów zaufanymi rakietami stała się czynnikiem otwierającym drogę dla start-upów, których plany biznesowe wymagają masy na orbicie. Zabezpieczenie kapitału już teraz, przed styczniową premierą Starcloud-2, stawia firmę na czele kolejki.

Szerszy atrakcyjność orbitalnych centrów danych jest prosta: szkolenie i wnioskowanie w zakresie sztucznej inteligencji zużywają ogromne ilości energii, a zwolennicy obliczeń kosmicznych argumentują, że orbita oferuje zasoby, których na ziemi są coraz bardziej ograniczone. Głównym otwartym pytaniem w branży pozostaje to, czy aspekty ekonomiczne – koszty wystrzelenia, utwardzanie radiacyjne, zarządzanie temperaturą i łącza laserowe z Ziemią – mogą zadziałać na dużą skalę.

Kto stoi za chmurą gwiazd

Firmę założyli Philip Johnston (CEO), Ezra Feilden (CTO) i Adi Oltean (główny inżynier). Zgodnie z ich planem każda kolejna generacja satelitów skaluje moc i obliczenia o rzędy wielkości, a nie o przyrosty – można się założyć, że trajektoria zapotrzebowania na sztuczną inteligencję przewyższy to, co mogą wchłonąć sieci naziemne i budowa centrów danych.

Dzięki zebranym 450 milionom dolarów, wsparciu inżynieryjnemu Nvidii i przewidywanemu terminowi premiery w styczniu, Starcloud przesunął się z marginesu debaty na temat infrastruktury sztucznej inteligencji w stronę jej centrum. Następny dowód pojawia się wraz ze Starcloud-2 — a wraz z nim pierwszy prawdziwy test na to, czy specjalnie zbudowane orbitalne centra danych mogą spełnić jedną z najbardziej śmiałych obietnic w branży.

Poznaj rozwój infrastruktury sztucznej inteligencji Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji →