Prezydent Donald Trump ogłosił w sobotę, że Stany Zjednoczone utworzą „siły sztucznej inteligencji” i mianują „cara sztucznej inteligencji”, pozycjonując się jako obrońca amerykańskiego przemysłu sztucznej inteligencji dokładnie w momencie, gdy jego przywódcy publicznie debatują, czy rozwój powinien spowolnić.

Oświadczenie, opublikowane w serii postów na portalu Truth Social, nadeszło po tygodniu, w którym debata na temat bezpieczeństwa sztucznej inteligencji wstrząsnęła rynkami i polityką: dyrektor generalny firmy Anthropic, Dario Amodei, wezwał do koordynacji w celu „nadążania za granicami”, akcje chipów spadły w związku z rozmowami o spowolnieniu, a w pozwie konsumenckim oskarżono cztery wiodące firmy zajmujące się sztuczną inteligencją o nielegalne porozumienie mające na celu ograniczenie możliwości.

Ankieta dotycząca rebrandingu, a następnie „Siły AI”

Pierwszy tego dnia wpis prezydenta w ogóle nie dotyczył polityki. Trump napisał, że „wiele osób uważa, że ​​słowa„ sztuczna inteligencja ”są niedokładne i bardzo nieelokwentne” i otworzył ankietę, w której poprosił obserwujących o wybranie nowej nazwy dla tej technologii spośród trzech opcji: Najwyższa inteligencja, Ekstremalna inteligencja lub Najwyższa inteligencja.

Substancja dotarła po kilku godzinach. Trump uznał dążenie do spowolnienia sztucznej inteligencji jako najnowszy z długiego szeregu fabrykacji politycznych, wymieniając to, co określił jako poprzednie „mistyfikacje”, w tym „ROSJA, ROSJA, ROSJA” i „Globalne ocieplenie”. Napisał, że „nie będzie biernie” trwał proces, który nazwał próbą „zdziesiątkowania lub zniszczenia sztucznej inteligencji”, i stwierdził, że kampania przeciwko tej technologii „rozpoczęła się od ataku na nasze centra danych”, zanim krytycy „rzucili się prosto na sztuczną inteligencję”.

Prezydent nie przedstawił żadnych dowodów na swoje twierdzenie, że podejrzenia dotyczące sztucznej inteligencji i centrów danych są raczej sztuczne, a nie organiczne. Obie strony sprzeciwiły się budowie centrów danych, a Nowy Jork stał się niedawno pierwszym stanem, który wstrzymał pozwolenia na budowę dużych projektów centrów danych.

Następnie Trump zobowiązał się „pielęgnować” przemysł sztucznej inteligencji, „pomagać mu i czuwać nad nim, gdy się rozwija” – i powiedział, że w tym celu utworzy siły sztucznej inteligencji wzorowane na siłach kosmicznych, które założył podczas swojej pierwszej kadencji. Dodał, że „w najbliższej przyszłości ogłosi cara sztucznej inteligencji”, precyzując, że „tylko osoby z wysokim IQ muszą aplikować!”

To, co faktycznie zrobiłyby Siły AI i jakie uprawnienia miałby car AI, pozostaje niejasne. Biały Dom nie podał od razu szczegółów, a w postach nie podano żadnego harmonogramu wykraczającego poza „najbliższą przyszłość”.

Agencja bez określonej misji

Samo stanowisko cara AI nie jest nowością dla tej administracji. Inwestor kapitału wysokiego ryzyka David Sacks był sztuczną inteligencją Trumpa i królem kryptowalut, zanim na początku tego roku ustąpił ze stanowiska, aby współprzewodniczyć Prezydenckiej Radzie Doradców ds. Nauki i Technologii. Wyznaczenie następcy pozostawia otwartą kwestię, czy jego rola będzie mieścić się w aparacie politycznym Białego Domu, czy też przejmie mandat bardziej publiczny.

Jeśli chodzi o AI Force, obserwatorzy od razu zauważyli, że nie jest to oddział wojska w takim sensie jak Siły Kosmiczne. Bez dalszych szczegółów nazwa wydaje się opisywać inicjatywę rządową – lub ewentualnie korpus personelu – mającą na celu przyspieszenie przyjęcia sztucznej inteligencji, ale administracja tego nie powiedziała.

Ogłoszenie wywołało zamieszanie w całej branży technologicznej. Politico poinformowało, że osobiści zajmujący się polityką technologiczną „drapią się po głowie” nad tym, co propozycja będzie oznaczać w praktyce, a nawet sojusznicy prezydenta nie są pewni, czy AI Force jest organem nadzorczym, promocyjnym, czy czymś pomiędzy.

Walka ze spowolnieniem, która do tego doprowadziła

Moment publikacji postów Trumpa nie jest przypadkowy. Ogłoszenie nastąpiło po najbardziej burzliwym okresie, jaki branża sztucznej inteligencji widziała w tym roku.

Zaczęło się od publicznej rezygnacji badacza antropicznego, ostrzegającego, że wiodące firmy zajmujące się sztuczną inteligencją „gorąco wierzą”, że ich systemy „mogą nas wszystkich zabić do końca dekady” i „igrają z naszym życiem”. Następnie Dario Amodei przedstawił propozycję koordynowania wolniejszego tempa rozwoju modeli pionierskich — plan, który według TechCrunch wydawał się zyskać poparcie dyrektora generalnego OpenAI Sama Altmana i szefa xAI Elona Muska.

Rynki zareagowały szybko. The Wall Street Journal doniósł, że akcje chipów spadły po wezwaniach do spowolnienia, gdy inwestorzy zrozumieli, co skoordynowany system tempa wzrostu może oznaczać dla setek miliardów dolarów wpływających do centrów danych i działalności sprzętowej Nvidii. Następnie w pozwie konsumenckim oskarżono Anthropic, OpenAI, SpaceXAI i Google o nielegalne porozumienie mające na celu ograniczenie możliwości sztucznej inteligencji, zamieniając debatę na temat bezpieczeństwa w walkę na sali sądowej.

Na tym tle przekaz Trumpa był jednoznaczny: jego administracja nie będzie przewodniczyć spowolnieniu. „Nie dopuścimy do tego” – taki werdykt wydał także dyrektor generalny Nvidii, Jensen Huang, który w zeszły weekend odebrał telefon od prezydenta na scenie podczas szczytu All-In i zgodził się z Trumpem, że reakcja na sztuczną inteligencję jest mistyfikacją.

Co stanie się dalej

Praktyczne znaczenie sobotniego ogłoszenia zależy całkowicie od szczegółów, które jeszcze nie istnieją: kim jest car AI, jaki budżet i uprawnienia otrzymują Siły AI oraz jak współdziałają one z istniejącymi wysiłkami, takimi jak ramy AI Białego Domu, które już wyłączają modele o wadze otwartej z niektórych recenzji.

Jasne jest, że widoczne są zmiany polityczne. Partia, która przez dwa lata nawoływała do wprowadzenia regulacji dotyczących sztucznej inteligencji, obserwowała tydzień, podczas którego przywódcy branży wzywali do powściągliwości, a prezydent zareagował, uznając sam koncern za mistyfikację, obiecując federalną ochronę branży i otwierając ankietę w sprawie zmiany nazwy technologii, która wywołała spór.

Wyprzedź sztuczną inteligencję

Krajobraz polityki AI zmienia się z godziny na godzinę. Aby uzyskać bardziej aktualne informacje na temat regulacji dotyczących sztucznej inteligencji, modeli granicznych i firm je tworzących, śledź AI Buzz Wire.

Przeczytaj najnowsze wiadomości o sztucznej inteligencji →