Nowe badanie Harvardu wykazało, że start-upy oparte na sztucznej inteligencji zatrudniają znacznie mniej pracowników początkujących niż tradycyjne firmy technologiczne, woląc zamiast tego rekrutować elitarne talenty wyższego szczebla z zaawansowanymi stopniami naukowymi i udokumentowanym doświadczeniem – jest to trend, który może zmienić kształt możliwości początkowej kariery w branży technologicznej.

Odkrycia zgłoszone przez Fortune, AOL i MSN ujawniają zasadniczą zmianę w sposobie, w jaki firmy zbudowane w oparciu o sztuczną inteligencję organizują swoją siłę roboczą. Zamiast kierować się tradycyjnym modelem branży technologicznej, polegającym na zatrudnianiu dużych grup młodszych inżynierów i rozwijaniu ich w miarę upływu czasu, start-upy wykorzystujące sztuczną inteligencję koncentrują się na zatrudnianiu niewielkiej liczby wysoce doświadczonych specjalistów.

Fortune bez ogródek scharakteryzowała to zjawisko: start-upy oparte na sztucznej inteligencji „lekceważą talenty na poziomie podstawowym na rzecz mężczyzn z Doliny Krzemowej z najwyższymi stopniami naukowymi”. Aby uzyskać najnowsze relacjonowanie branży sztucznej inteligencji i analizę trendów dotyczących siły roboczej, śledź rozwój tej historii.

Luka w zatrudnieniu natywnych AI

W badaniu Harvardu zbadano wzorce zatrudniania w start-upach zbudowanych od podstaw w oparciu o narzędzia i przepływy pracy oparte na sztucznej inteligencji – w tak zwanych firmach „natywnie wykorzystujących sztuczną inteligencję”. W przeciwieństwie do tradycyjnych firm zajmujących się oprogramowaniem, które zintegrowały sztuczną inteligencję z istniejącymi operacjami, te start-upy nigdy nie działały bez sztucznej inteligencji jako podstawowego elementu swojej działalności.

Badanie wykazało, że firmy te stale zatrudniają mniej pracowników na poziomie podstawowym w stosunku do ogólnego stanu zatrudnienia. Zamiast tego koncentrują rekrutację na starszych specjalistach, którzy wnoszą głęboką wiedzę specjalistyczną w zakresie uczenia maszynowego, inżynierii oprogramowania i zarządzania produktami. Konsekwencje są znaczące: gdy sztuczna inteligencja wykonuje większość pracy, którą tradycyjnie wykonywali młodsi pracownicy – ​​od generowania kodu, przez analizę danych, po opracowywanie treści – firmy nie widzą potrzeby zatrudniania pracowników na najniższym poziomie.

Dlaczego dominują talenty seniorów

Jak wynika z badania, na preferencję starszych pracowników w start-upach wykorzystujących sztuczną inteligencję wpływa kilka czynników:

  • Sztuczna inteligencja jako mnożnik siły: Gdy narzędzia sztucznej inteligencji radzą sobie z rutynowymi zadaniami związanymi z kodowaniem, testowaniem i analizą, pojedynczy doświadczony inżynier wykorzystujący sztuczną inteligencję może osiągnąć to, co kiedyś wymagało zespołu młodszych programistów.
  • Jakość ponad ilość: start-upy z natywną sztuczną inteligencją działają w szczuplejszych zespołach, w których każdy zatrudniony musi wywierać ponadprzeciętny wpływ, faworyzując profesjonalistów, którzy potrafią skutecznie kierować systemami AI.
  • Preferencja najwyższego stopnia: Badanie wykazało, że start-upy AI nieproporcjonalnie rekrutują się z elitarnych uniwersytetów i preferują kandydatów z wyższym wykształceniem, co znacznie zawęża ścieżkę talentów.
  • Doświadczenie z narzędziami AI: Starsi specjaliści, którzy już pracowali z systemami AI w środowiskach produkcyjnych, są postrzegani od pierwszego dnia jako bardziej produktywni.

Konsekwencje dla pracowników rozpoczynających karierę

Odkrycia rodzą palące pytania o to, w jaki sposób następna generacja pracowników technologicznych będzie zdobywać doświadczenie, jeśli maleją możliwości na poziomie podstawowym. Tradycyjny plan kariery w branży technologicznej opierał się na rolach młodszych pracowników jako na poligonach szkoleniowych — miejscach, w których niedawni absolwenci rozwijają umiejętności, uczą się praktyk branżowych i zdobywają doświadczenie potrzebne do awansu.

Jeśli start-upy oparte na sztucznej inteligencji będą przyszłością sektora technologicznego i będą systematycznie omijać rekrutację na stanowiska podstawowe, w średnim okresie branża może stanąć w obliczu niedoboru talentów. Pracownicy, którzy nie mogą znaleźć pierwszej pracy, mogą mieć trudności z rozwinięciem umiejętności potrzebnych na stanowiskach kierowniczych, które firmy zajmujące się sztuczną inteligencją chcą obsadzić.

W reportażu MSN uwydatniono tę dynamikę, donosząc, że start-upy wykorzystujące sztuczną inteligencję „faworyzują elitarnych pracowników wyższego szczebla nad talentami na poziomie podstawowym” – zjawisko to, jeśli się utrzyma, może stworzyć strukturalne wąskie gardło na rynku pracowników technologicznych.

Szersze trendy dotyczące siły roboczej

Badanie Harvardu dostarcza coraz większej liczby dowodów na to, że sztuczna inteligencja w złożony sposób zmienia rynek pracy. Chociaż wiele uwagi poświęcono sztucznej inteligencji zastępującej istniejące miejsca pracy, badanie sugeruje bardziej subtelny efekt: sztuczna inteligencja może przede wszystkim uniemożliwiać tworzenie niektórych stanowisk pracy.

To rozróżnienie ma znaczenie dla decydentów, nauczycieli i pracowników. Jeśli stanowiska w branży technologicznej na podstawowym poziomie będą eliminowane nie poprzez zwolnienia, ale przez to, że firmy po prostu zdecydują się ich nie tworzyć, wpływ będzie widoczny dopiero po dłuższym czasie, ale z czasem może być równie znaczący.

Badanie wpisuje się również w szersze debaty na temat wpływu sztucznej inteligencji na pracę umysłową. Ostatnie badania i raporty branżowe udokumentowały wszystko, od redukcji etatów niezależnych pracowników po zmiany w sposobie interakcji lekarzy i prawników z narzędziami sztucznej inteligencji.

Co to oznacza dla branży

W przypadku sektora technologicznego ustalenia z Harvardu sugerują, że krajobraz konkurencyjny może w coraz większym stopniu faworyzować firmy i pracowników, którzy potrafią najskuteczniej wykorzystać sztuczną inteligencję, oraz że być może konieczna będzie ewolucja definicji „początkującego” pracownika technologicznego. Niektórzy obserwatorzy branżowi argumentowali, że w miarę zwiększania się możliwości narzędzi sztucznej inteligencji umiejętności potrzebne na początku kariery technologicznej przesuną się z zadań wykonawczych na nadzór, osąd i podejmowanie strategicznych decyzji.

Na razie dane są jasne: firmy najgłębiej zakorzenione w sztucznej inteligencji budują swoje zespoły w inny sposób, a konsekwencje dla przyszłej siły roboczej dopiero zaczynamy rozumieć.

Wyprzedź sztuczną inteligencję

Chcesz zrozumieć, jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz siły roboczej i zatrudniania? Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji →