Należąca do Elona Muska firma xAI, zajmująca się sztuczną inteligencją, pozwała stan Minnesota w związku z nowym prawem zakazującym narzędzi sztucznej inteligencji, które tworzą obrazy nagich osób bez ich zgody, co rozpoczyna wczesny i głośny spór konstytucyjny dotyczący tego, jak daleko stany mogą posunąć się w regulowaniu generatywnej sztucznej inteligencji. W pozwie, złożonym zaledwie kilka dni przed wejściem ustawy w życie 1 sierpnia 2026 r., zarzucono, że środek ten stanowi niekonstytucyjne ograniczenie wolności słowa. Więcej informacji na temat bitew regulacyjnych kształtujących branżę znajdziesz w naszych najświeższych wiadomościach dotyczących sztucznej inteligencji.

Skarga została złożona w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych w Minnesocie i skierowana jest do prokuratora generalnego stanu. Sporne jest ustawodawstwo przyjęte podczas sesji w 2026 r., które zabrania dostępu, pobierania lub używania strony internetowej lub aplikacji w celu nagości obrazu lub filmu lub robienia tego w imieniu innej osoby. Prawo zabrania również reklamy lub promocji produktów mogących nagościć obrazy i filmy i umożliwia ofiarom dochodzenie odszkodowania w wysokości co najmniej 500 000 dolarów za każdy nielegalny dostęp.

Dwupartyjna ustawa ciesząca się szerokim poparciem

Ustawa zyskała zdecydowane, ponadpartyjne poparcie w legislaturze Minnesoty. Izba przyjęła ją stosunkiem głosów 132 do 1, a Senat zatwierdził ją stosunkiem głosów 65 do 0. Senator stanu Erin Maye Quade, demokratka z Apple Valley, która wraz z kolegami z Partii Demokratycznej i Republikańskiej napisała projekt ustawy, określiła to rozwiązanie jako wąsko ukierunkowane. „Mój rachunek wymaga po prostu wyłączenia funkcji nagości w aplikacjach, platformach i witrynach internetowych” – stwierdziła.

Technologia nudyfikacji umożliwia użytkownikom zrobienie istniejącego zdjęcia lub filmu przedstawiającego daną osobę i wygenerowanie jej nagiej wersji, często skierowanej do kobiet i nieletnich. Ustawodawcy i obrońcy ofiar uznali te narzędzia za jedną z najpilniejszych szkód, jakie mogą wyniknąć z boomu generatywnej sztucznej inteligencji, przy czym doniesienia wskazują, że technologia ta jest wykorzystywana do nękania kolegów z klasy, wyłudzania ofiar i rozpowszechniania na dużą skalę zdjęć bez ich zgody.

Argument xAI dotyczący pierwszej poprawki

W swoim pozwie xAI utrzymuje, że prawo nakłada zbyt szeroki, merytoryczny zakaz wolności słowa i narzędzi ekspresji wizualnej. Firma twierdzi, że już surowo zabrania swoim użytkownikom generowania nagich lub seksualnych zdjęć osób bez ich zgody i twierdzi, że już wcześniej złożyła pozew przeciwko użytkownikom, którzy ominęli blokady technologiczne w celu tworzenia takich zdjęć.

Ujmując wyzwanie wokół Pierwszej Poprawki, xAI naciska na teorię prawną, która zyskała popularność wśród krytyków regulacji dotyczących sztucznej inteligencji opartych na treści: zgodnie z którą przepisy dotyczące tego, jakie systemy sztucznej inteligencji mogą wytworzyć, stwarzają ryzyko ograniczania chronionej wypowiedzi i samych narzędzi leżących u jej podstaw. Wynik może ustanowić wpływowy precedens dla innych stanów rozważających podobne ograniczenia dotyczące mediów syntetycznych i deepfakes.

Prawodawcy odpowiadają ogniem

Pozew spotkał się z natychmiastową i ostrą naganą ze strony sponsorów projektu. Przedstawiciel Jess Hanson, demokrata z Burnsville, który stał na czele projektu ustawy w Izbie Reprezentantów, wydał bez ogródek oświadczenie. „To absolutnie obrzydliwe, że Elon Musk i jego xAI walczą z prawem mającym na celu ochronę dzieci przed wykorzystywaniem seksualnym” – powiedział Hanson. „Nudyfikacja to po prostu narzędzie sztucznej inteligencji, którego nie da się obronić. Wraz ze wzrostem wykorzystania sztucznej inteligencji rosną także jej potencjalne szkody, a funkcje nagości są jednymi z najpilniejszych, którymi należy się zająć, i właśnie dlatego zakazaliśmy ich w Minnesocie”.

Spór uwydatnia napięcie między wysiłkami na szczeblu stanowym mającymi na celu szybkie przeciwdziałanie konkretnym szkodom związanym z sztuczną inteligencją a konstytucyjną ochroną, jaką firmy technologiczne twierdzą, że chronią swoje produkty. Prawo Minnesoty dotyczy konkretnego, powszechnie potępianego przypadku użycia, jednak xAI twierdzi, że ustawa ma zbyt szeroki zakres, regulując narzędzia, a nie tylko wynikające z nich nadużycia.

Patchwork nabiera kształtu

Spór w Minnesocie jest częścią szybko tworzącej się mozaiki przepisów dotyczących sztucznej inteligencji. W 2025 r. Kongres Stanów Zjednoczonych przyjął ustawę Take It Down Act, która penalizuje publikację intymnych zdjęć bez zgody osób, w tym deepfake’ów generowanych przez sztuczną inteligencję. Jednak to prawo federalne powstrzymało się od karania tworzenia takich obrazów, pozostawiając lukę, którą stany starały się wypełnić.

Korzystne orzeczenie dla xAI może skomplikować podobne ustawodawstwo rozwijające się w innych stanach, gdzie prawodawcy rozważają wszystko, od obowiązkowego znaku wodnego po odpowiedzialność za platformy udostępniające syntetyczne zdjęcia intymne. Z kolei orzeczenie wydane w Minnesocie ośmieliłoby państwa do stosowania samych narzędzi, zamiast polegać wyłącznie na karach karnych nakładanych po fakcie.

Korporacyjne tło dodaje kolejną warstwę intrygi. xAI, który obsługuje chatbota Grok, stał się spółką zależną SpaceX na początku 2026 r., zacieśniając powiązania między ambicjami Muska w zakresie sztucznej inteligencji a jego szerszym imperium technologicznym. Decyzja o zakwestionowaniu dwustronnego środka ochrony dzieci odzwierciedla szerszą strategię branżową polegającą na kwestionowaniu stanowych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji przed sądem federalnym, w którym firmy mogą argumentować, że mozaika lokalnych przepisów nakłada niewykonalne obciążenia związane z przestrzeganiem przepisów.

Ponieważ zakaz w Minnesocie ma wejść w życie w sobotę i pozew mający na celu jego zablokowanie, sprawa będzie uważnie obserwowana przez inne firmy zajmujące się sztuczną inteligencją, ustawodawców stanowych i grupy wolności obywatelskich. Główne pytanie, czy regulacja narzędzi wytwarzających szkodliwe media syntetyczne przekracza granicę konstytucyjną, prawdopodobnie powtórzy się, gdy coraz więcej stanów przyjmie własne przepisy dotyczące sztucznej inteligencji w przypadku braku kompleksowych przepisów federalnych.

Wyprzedź sztuczną inteligencję

Śledź spory regulacyjne, które na nowo definiują krajobraz technologiczny, dzięki naszym bieżącym informacjom o sztucznej inteligencji.

Przeczytaj więcej aktualności na temat sztucznej inteligencji