Fundacja Gatesów wyda co najmniej 1 miliard dolarów w ciągu najbliższych dwóch lat na udostępnienie narzędzi sztucznej inteligencji pracownikom służby zdrowia, rolnikom i nauczycielom, głównie w najbiedniejszych krajach świata, ogłosiła filantropia w poniedziałkowy wieczór wraz z 10. corocznym raportem bramkarzy.
Zaangażowanie zakłada, że sztuczna inteligencja może pomóc w ponownym przyspieszeniu globalnego postępu w walce ze śmiertelnością dzieci, ubóstwem i chorobami – postęp, który w ostatnich latach gwałtownie spadł, gdy rządy obcięły globalne finansowanie opieki zdrowotnej. Przeformułowuje także dyskusję na temat sztucznej inteligencji, która w tym tygodniu została zdominowana przez ostrzeżenia egzystencjalne i zamieszanie na rynku, a dyrektorzy generalni Anthropic, OpenAI i SpaceX nawoływali do spowolnienia akcji, wycofując miliardy z zapasów chipów. Jak pokazują najnowsze osiągnięcia w zakresie sztucznej inteligencji, największe nazwiska w branży rozwijają obecnie technologię w bardzo różnych kierunkach jednocześnie.
„Świetny korektor — lub powiększ różnicę”
„Sztuczna inteligencja może świetnie wyrównać sytuację lub powiększyć tę różnicę” – pisze Bill Gates w nowym raporcie. „To nie jest prognoza długoterminowa. To wybór w czasie teraźniejszym”.
Gates, który trzy tygodnie temu w eseju wydał własne ostrzeżenia dotyczące sztucznej inteligencji, pisze w raporcie, że ryzyko „jest realne i zasługuje na poważną uwagę”. Mówi jednak, że skupia się na „możliwości, że sztuczna inteligencja, jeśli zostanie dobrze ukształtowana, może się rozwijać, kto ma dostęp do rozwiązań, możliwości i wiedzy, która zbyt często była poza zasięgiem”.
Bardzo precyzyjnie wykorzystuje tę szansę: „Wierzę, że decyzje podjęte w ciągu najbliższych 12–18 miesięcy dotyczące sposobu budowania, finansowania i wdrażania sztucznej inteligencji zadecydują, czy technologia ta przyniesie korzyści przede wszystkim osobom, które już mają najwięcej, czy też dotrze do tych, którzy mają najmniej”.
„Zaliczka”, która ma rosnąć
Dyrektor generalny fundacji Mark Suzman w wywiadzie dla GeekWire określił 1 miliard dolarów jako „zaliczkę”, mówiąc, że spodziewa się znacznego wzrostu tej kwoty po pierwszych dwóch latach. Pieniądze pochodzą z budżetu podstawowego fundacji.
Fundacja twierdzi, że pierwsza transza 40% zostanie przeznaczona na edukację, 40% na opiekę zdrowotną, 10% na rolnictwo i 10% na infrastrukturę cyfrową, w tym na utworzenie zbiorów danych w językach, z którymi dzisiejsze modele słabo sobie radzą.
Narzędzia, które w przeciwnym razie rynek by przeoczył
Działalność fundacji jest wyraźnie ukierunkowana na te części świata, do obsługi których komercyjna rasa sztucznej inteligencji ma niewielką motywację. Miliard dolarów przeznaczony jest na narzędzia sztucznej inteligencji dla osób, które w przeciwnym razie rynek by przeoczył – pracownika służby zdrowia w wiejskiej przychodni pozbawionej niezawodnego prądu, drobnego rolnika decydującego o tym, kiedy sadzić rośliny, nauczyciela w przepełnionej klasie.
Termin nie jest przypadkowy. Raport bramkarzy fundacji, wydawany już dziesiąty rok, śledzi postęp w realizacji Celów Zrównoważonego Rozwoju ONZ, a jego najnowsza sekcja danych opisuje świat pozostający w tyle: zyski w zakresie śmiertelności dzieci, ubóstwa i chorób, które niegdyś stale postępowały, uległy spowolnieniu w miarę kurczenia się budżetów pomocy rządowej. Gates argumentuje, że sztuczna inteligencja zastosowana celowo jest jedną z niewielu sił zdolnych ponownie nagiąć tę krzywą – ale tylko wtedy, gdy ktoś zapłaci i wskaże jej problemy, którym brakuje płacącego klienta.
Luka językowa, którą sztuczna inteligencja w dużej mierze zignorowała
Najbardziej uderzające statystyki zawarte w raporcie dotyczą języka. Według fundacji ponad 90% danych wykorzystywanych do uczenia wczesnych dużych modeli językowych pochodziło ze źródeł anglojęzycznych.
Konsekwencje są wymierne: wiodące systemy rozpoznawania mowy oparte na sztucznej inteligencji popełniają błędy w mniej niż 6% przypadków w języku angielskim, ale w ponad 60% w przypadku joruby, języka Afryki Zachodniej, którym posługuje się dziesiątki milionów ludzi.
Istnieje również podział sprzętowy. Suzman zauważyła, że większość mieszkańców Afryki korzysta z telefonów z internetem, a nie ze smartfonów, dlatego narzędzia AI przeznaczone dla tego kontynentu muszą działać głosowo. Oznacza to gromadzenie nagrań mowy – nie tylko tekstu pisanego – z lokalnym akcentem, w tym głosami dzieci. Fundacja współpracuje z Google i Microsoftem nad inicjatywami językowymi opartymi na sztucznej inteligencji – powiedział.
Ta luka ma znaczenie, ponieważ pomoc AI w coraz większym stopniu jest świadczona głosowo, a system, który błędnie rozumie sześć na dziesięć wypowiadanych poleceń, nie jest asystentem, lecz przeszkodą. Zamknięcie go wymaga nieestetycznej pracy: nagrania mowy w dziesiątkach języków i dialektów, transkrypcji jej i zbudowania zbiorów danych, na których mogą trenować twórcy modeli. Właśnie taki rodzaj infrastruktury dobra publicznego ma finansować alokacja infrastruktury cyfrowej.
Duże wydatki w drodze do wyjścia
Darowizna pojawia się, gdy fundacja przyspiesza swój własny harmonogram. W maju 2025 r. Gates ogłosił, że rozda praktycznie cały swój majątek i zamknie fundację w 2045 r., co wymaga od instytucji podwojenia wydatków w ciągu tych dwóch dekad i przekazania w sumie około 200 miliardów dolarów. Przewidywana wypłata w tym roku wynosi 9 miliardów dolarów i jest największą w historii.
Cele fundacji na ostatnie dwie dekady jej istnienia obejmują ponowne zmniejszenie o połowę możliwych do uniknięcia zgonów dzieci, wyeliminowanie polio i malarii oraz opanowanie gruźlicy i wirusa HIV. Sekcja danych raportu pokazuje, jak bardzo odbiega od obecnego tempa rozwoju świata, gdzie śmiertelność dzieci, noworodków i postęp w zakresie zakażenia wirusem HIV utknęły w martwym punkcie.
Inna rozmowa AI
Inicjatywa celowo kontrastuje z dominującą w tym tygodniu narracją dotyczącą sztucznej inteligencji. Podczas gdy dyrektorzy generalni ds. technologii wymieniają się esejami na temat przekraczania granic, a prezydent Trump odrzuca obawy dotyczące bezpieczeństwa jako „chory spisek”, największa na świecie organizacja filantropijna zakłada się o dystrybucję: że decydującym pytaniem nie jest to, czy sztuczna inteligencja stanie się potężna, ale do kogo dotrze jako pierwsza.
Gates pisze, że ryzyko związane ze sztuczną inteligencją „jest realne i zasługuje na poważną uwagę” – ale jego fundacja obstawia, że w rękach pracownika służby zdrowia w wiejskiej klinice lub rolnika decydującego o tym, kiedy sadzić, ta sama technologia może skierować we właściwym kierunku dziesięciolecia zablokowanego postępu.
Czy tak się stanie, według jego własnej księgowości, zadecyduje w ciągu najbliższych 18 miesięcy.
Aby stale relacjonować, jak pieniądze AI i polityka AI zmieniają świat, AI Buzz Wire śledzi każdy większy rozwój.
---
Wyprzedź sztuczną inteligencjęOtrzymuj najnowsze wiadomości, analizy i przełomowe informacje dotyczące sztucznej inteligencji — wszystko w jednym miejscu.
Przeczytaj więcej aktualności o sztucznej inteligencji →