Według doniesień dziennika „The Sunday Times” rozpowszechnianego przez dziennik „The Independent” król Karol III zwoła do Szkocji przywódców najważniejszych firm zajmujących się sztuczną inteligencją na świecie i zapyta ich, w jaki sposób można opracować tę technologię „dla dobra ludzkości”. Podczas spotkania brytyjski monarcha stanie twarzą w twarz z dyrektorami firm Nvidia, Anthropic, Google DeepMind i OpenAI w momencie, gdy liderzy branży publicznie debatują, czy rozwój powinien spowolnić.

„The New York Times” sformułował spotkanie w ten sam sposób: król zwoła przywódców sztucznej inteligencji wśród wezwań do spowolnienia rozwoju, nadając debacie ożywiający się etap wyraźnie ceremonialny zaledwie dwa dni po eseju dyrektora generalnego Anthropic, Dario Amodei, wzywającego branżę do przedkładania bezpieczeństwa nad szybkość. Więcej kontekstu na ten temat znajdziesz w naszych wiadomości AI.

Kto uczestniczy

Według raportu The Sunday Times cytowanego przez The Independent, przypuszcza się, że obecni to dyrektor naczelny Nvidii Jensen Huang, założyciel Google DeepMind Sir Demis Hassabis oraz Niccolo de Masi, prezes i dyrektor naczelny firmy IonQ zajmującej się komputerami kwantowymi. Oczekuje się, że w dyskusjach wezmą udział także liderzy z Anthropic i OpenAI.

Spośród grona korporacji wyróżnia się jeden uczestnik: prałat Paolo Benanti, teolog franciszkański, który jest doradcą Papieża w sprawach sztucznej inteligencji i etyki technologicznej. Jego obecność sygnalizuje, że ambicje szczytu wykraczają poza politykę produktową i obejmują kwestie godności ludzkiej – terytorium, które Watykan zajął własne od czasu, gdy Rzym zaczął opowiadać się za międzynarodowymi ramami etyki sztucznej inteligencji.

„Neutralny prowadzący” ze znanym poradnikiem

Źródło królewskie powiedziało gazecie, że król zamierza odegrać rolę, którą udoskonalał przez dziesięciolecia działań na rzecz ochrony środowiska. „Król jest po to, aby zwoływać, słuchać i zachęcać do tych dyskusji oraz stawiać pytania: «W jaki sposób możemy rozwijać sztuczną inteligencję dla dobra ludzkości?»” – podało źródło, nawiązując bezpośrednio do długotrwałych prac Karola nad środowiskiem i niedoborem wody.

Według źródła król ma nadzieję, że dyskusje zaowocują „szerszym zrozumieniem obowiązków związanych z rozwojem tej technologii, a także możliwości, dzięki czemu wszelki rozwój technologiczny pozostanie skupiony na korzyściach ludzkich dla społeczności”. Planuje także zadać konkretne pytanie: czy pomocne byłoby ustalenie wspólnego zestawu zasad dotyczących tej technologii. „W jego odczuciu nie jest to łatwe zadanie, ale to nie znaczy, że nie powinniśmy próbować” – dodało źródło.

Formuła ma znaczenie. Charles nie negocjuje przepisów i nie ma władzy ustawodawczej. Oferuje to, co dziennik The News International określił jako postawę „neutralnego organizatora” — osoby o wystarczającej pozycji, aby zgromadzić rywalizujących ze sobą menedżerów przy jednym stole, tak aby nikt nie rezygnował z przewagi konkurencyjnej poprzez pojawienie się.

Karta Ditchleya

Wydarzenie będzie nadzorowane przez Ditchley Foundation, anglo-amerykańską organizację, która od dawna organizuje nieoficjalne rekolekcje dla liderów polityki, biznesu i nauki. Jak podaje „The Sunday Times”, fundacja przygotowała projekt statutu liderów AI.

Przyjmuje się, że Karta zawiera „wspólny zestaw zasad”, które „pomogłyby w kierowaniu przyszłym zastosowaniem sztucznej inteligencji nie tylko jako czynnika stymulującego możliwości i efektywność, ale jako narzędzia podtrzymującego godność ludzką i przyczyniającego się do rozkwitu zarówno ludzi, jak i planety”.

Język ten celowo odbiega od słownictwa skupiającego się na zgodności zawartego w unijnej ustawie o sztucznej inteligencji lub dobrowolnych ram testowania krążących w Waszyngtonie. To, czy będzie to coś więcej niż tylko retoryka, będzie zależeć od tego, co dyrektorzy zgodzą się poprzeć – i czy coś z tego przetrwa kontakt z komercyjną rzeczywistością.

Idealne wyczucie czasu — przez przypadek lub projekt

Szczyt odbywa się w środku najważniejszego tygodnia w branży sztucznej inteligencji w tym roku. W opublikowanym w sobotę eseju Amodei ostrzegał, że od lata sztuczna inteligencja „postępuje drastycznie szybciej” i argumentował, że w ciągu sześciu do dwunastu miesięcy roje nieuczciwych agentów mogą stanowić ryzyko na skalę Internetu. Jego apel spotkał się z poparciem nieoczekiwanych stron – Elon Musk napisał, że „Dario ma rację”, a Sam Altman z OpenAI poparł niezależne testy – podczas gdy prezydent Trump wprost odrzucił pogląd na spowolnienie, wskazując na konkurencję z Chinami.

Na tym tle twierdzenie pałacu, że celem szczytu nie jest spowolnienie czegokolwiek, można odczytać jako ostrożne pozycjonowanie. Pytanie króla – jak rozwinąć sztuczną inteligencję dla dobra ludzkości – całkowicie pomija toczącą się walkę, jednocześnie w sposób dorozumiany potwierdzając jej założenie: że trajektoria rozwoju technologii jest kwestią zbiorowego wyboru człowieka, a nie nieuchronności.

Wielka Brytania była tu już wcześniej. Szczyt AI w Bletchley Park w 2023 r., zwołany przez rząd Wielkiej Brytanii, przyniósł pierwszą międzynarodową deklarację w sprawie ryzyka granicznego związanego z SI i wyznaczył wzór gromadzenia konkurencyjnych laboratoriów w celu zbiorowego załamywania rąk. Tym, co wyróżnia szkockie zgromadzenie, jest jego zwołujący: głowa państwa bez organów regulacyjnych, bez cyklu wyborczego i w zasadzie bez udziału w tym, która firma wygra.

Co szczyt może, a czego nie może zrobić

Żaden komunikat z królewskiego odosobnienia nie będzie ograniczał tego, co Nvidia, Anthropic, DeepMind czy OpenAI wypuszczą w tym kwartale. Jeśli zgromadzenie przedstawi zatwierdzoną kartę zasad, mechanizmem jej egzekwowania będzie reputacja, która w branży, która obecnie po tygodniu pełnym nagłówków gazet o dniu zagłady stara się wykazać, że poważnie podchodzi do kwestii bezpieczeństwa, może być warta więcej niż zwykle.

„The New York Times” zauważył, że spotkanie to odbywa się w kontekście szerszej debaty na temat scenariusza zagłady superwywiadu, która pochłonęła uwagę branży. Dla Charlesa, który przez pięćdziesiąt lat korzystał ze swojej platformy do zwoływania nieoczekiwanych sojuszników w obliczu długoterminowego ryzyka, sztuczna inteligencja jest po prostu najnowszym – i być może najbardziej znaczącym – rozdziałem. Otwartym pytaniem pozostaje, czy moralna perswazja monarchy może poruszyć firmy wyceniane na biliony. Fakt, że firmy w ogóle zgodziły się na przyjście, mówi coś o tym, jak bardzo branża chce teraz, aby zadawali to samo pytanie.

---

Bądź na Bieżąco z AI

Najnowsze wiadomości, analizy i przełomy w dziedzinie AI — wszystko w jednym miejscu.

Czytaj więcej wiadomości AI →